play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Uciekał przed drogówką. Był pod wpływem amfetaminy, marihuany i opiatów równocześnie

today16 kwietnia 2021

Background

Sosnowieccy policjanci prowadzili wczoraj pościg za mężczyzną, który kierując samochodem dostawczym nie zatrzymał się do kontroli. Jak się okazało 35-latek uciekał, gdyż był pod wpływem narkotyków i nie miał uprawnień do kierowania pojazdem.

Przekroczył prędkość, ale na tym nie koniec

Wczoraj popołudniu patrol drogówki kontrolował prędkość pojazdów na ulicy Braci Mieroszewskich. W pewniej chwili mundurowi zauważyli auto dostawcze, które jechało z prędkością dużo większą niż dozwolona w tym miejscu pięćdziesiątka.

Pomimo wydanego polecenia, jego kierowca nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim, używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych.

Informacja o uciekającym i stwarzającym zagrożenie kierowcy, dotarła do wszystkich patroli w mieście. Dzięki koordynacji pościgu przez dyżurnego komendy, już kilka minut później, na ulicy Kopalnianej, uciekinier został zablokowany przez policyjnych wywiadowców nieoznakowanym radiowozem.

Zachowywał się nienaturalnie i nic dziwnego…

Podczas akcji doszło do uszkodzenia policyjnego auta, jednak sprawca został zatrzymany. Już od pierwszej chwili mundurowi podejrzewali dlaczego uciekał. Był wyraźnie pobudzony, a gwałtowna mimika jego twarzy wskazywała na to, że może być pod wpływem narkotyków.

Po wstępnym badaniu okazało się, że był odurzony marihuaną, amfetaminą i opiatami. W trakcie dalszych czynności policjanci znaleźli również przy nim środki odurzające. Wyszło także na jaw, że 35-latek nie posiada uprawnień do kierowania.

Za ucieczkę przed policjantami, kierowanie pod wpływem narkotyków i ich posiadanie, może mu grozić do 5 lat więzienia.

 

Źródło/fot. Śląska Policja/Sosnowiec

Autor: Mateusz Terech


0%
Skip to content