play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

  • cover play_arrow

    Ruda Śląska: Zaprosił kobietę do mieszkania, a następnie zgwałcił. Grozi mu kilkanaście lat więzienia Wojciech Czaputa

Śląsk

Ule na miejskich dachach w Katowicach. Będzie więcej pszczół

today8 maja 2020

Background

Budynki katowickich, nowych basenów oraz siedziba NOSPR-u stają się domem dla 120.000 miejskich pszczół. „Wyprodukują” ekologiczny gadżet promocyjny.

Trzy ule pojawią się niebawem na dachach miejskich instytucji. Pszczoły zamieszkają przy basenach w Brynowie i Szopienicach oraz na budynku NOSPR. Będzie ich – bagatela – 120 tysięcy. Zrobią miód, który przelany do pamiątkowych pojemników będzie tzw. ekologicznym, miejskim gadżetem promocyjnym. Ule są całkowicie ekologiczne – zbudowane z naturalnych materiałów, bez tworzyw sztucznych czy styropianu. Do ich pomalowania używa się wyłącznie farb na bazie wody. Ule nie będą też chemicznie dezynfekowane. Pszczoły będą korzystać z łąk, które od 3 lat sukcesywnie powstają w miejsce klasycznych trawników. Zbiory miodu zawsze są poprzedzone badaniami jakościowymi.

– W Katowicach od trzech lat siejemy łąki, które są schronieniem dla małych zwierząt, a także owadów. Teraz idziemy o krok dalej i zakładamy ule na dachach Basenu Brynów, Basenu Szopienice i Narodowej Orkiestry Polskiego Radia w Katowicach. W każdym z uli zamieszka około 40 tysięcy pszczół – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Jak podkreślają eksperci, wbrew pozorom, miasto to dla pszczół przyjazne środowisko. Jest w nim cieplej, sezon jest dłuższy, jest więcej różnorodnych kwiatów – nie ma monokultury, roślinność jest pielęgnowana i podlewana. Ważne jest też to, że mieście nie stosuje się pestycydów do ochrony roślin i nawozów sztucznych.

– Miejskie pszczoły mają się dobrze w Katowicach, dlatego Urząd Miasta inicjuje także montaż uli na swoich obiektach. Montaż  zaplanowano na wtorek 12 maja, wyjaśnia Ewa Lipka, rzecznik prasowy urzędu miasta .

Ule będą mocowane z dala od krawędzi dachu. Nie ma w nich luźnych elementów, narażonych na działanie wiatru. Z troski o pszczoły ule ustawiane są na wykładzinie (sztucznej trawie), a przy każdym mocowane jest poidełko. Jeśli zajdzie potrzeba przeprowadzenia na dachu prac konserwatorskich, ule można zamknąć w noc poprzedzającą prace.

źródło/foto: UM Katowice

Autor: Adam Grabałowski


0%
Skip to content