play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Zabójca 3 osób wciąż na wolności. Jacka Jaworka szuka blisko 200 policjantów [WIDEO]

today13 lipca 2021

Background

Trwa czwarta doba poszukiwań 52-letniego Jacka Jaworka podejrzewanego o zabójstwo rodziny z Borowców. W działaniach uczestniczy blisko 200 policjantów. Śląskich mundurowych wspomagają policjanci z województwa dolnośląskiego, małopolskiego, łódzkiego i świętokrzyskiego, a także inne służby. 

Do zbrodni doszło w nocy z 9/10 lipca w miejscowości Borowce (pow. częstochowski). Policjanci, którzy przyjechali na miejsce awantury domowej po kilkunastu minutach od zgłoszenia, znaleźli 3 ciała. Zginęło 44-letnie małżeństwo i ich 17-letni syn. Sprawą natychmiast zajęli się śledczy, którzy ustalają przyczyny, przebieg i okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Czynności nadzoruje obecnie Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Jednocześnie rozpoczęły się poszukiwania mężczyzny podejrzewanego o dokonanie zbrodni. Poszukiwanym jest 52-letni Jacek Jaworek.

W działania poszukiwawcze zaangażowano znaczne policyjne siły. Codziennie bierze w nich udział blisko 200 policjantów m.in. z prewencji i wydziału kryminalnego. Na miejscu pracują także policjanci zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości i policyjni kontrterroryści. Poszukiwania w terenie prowadzą głównie policjanci z policyjnych oddziałów prewencji – jednostek, które już wielokrotnie na dużą skalę prowadziły poszukiwania osób zaginionych lub ściganych. Teren jest monitorowany i mapowany przy wykorzystaniu Mobilnego Centrum Wsparcia Poszukiwań z Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych KGP. Policjanci pracują m.in. z trackerami GPS, a ich pracę wspomagają drony.

Wczoraj na miejsce dotarła także specjalna niemiecka policyjna grupa poszukiwawcza wraz z tzw. psami saksońskimi. Są to specjalnie szkolone psy, które pracują tzw. górnym wiatrem, czyli wyłapując molekuły zapachowe unoszące się nad ziemią. W odróżnieniu od „tradycyjnych” psów służbowych, które pracują na świeżych śladach (kilku- lub kilkunastogodzinnych), psy saksońskie są w stanie wypracować ślad pozostawiony przez człowieka dużo wcześniej – nawet powyżej kilkunastu dni.

W poszukiwaniach uczestniczą również policyjni jeźdźcy, którzy przy wykorzystaniu wierzchowców przeczesują teren.

Śląscy policjanci są wspomagani przez mundurowych z województwa dolnośląskiego, małopolskiego, łódzkiego i świętokrzyskiego. Wspierają ich także strażacy i służby medyczne.

źródło: policja

________________________________

Wcześniej pisaliśmy:

Ciągle go szukają. Ponad dwustu mundurowych na tropie groźnego mordercy. Polskich funkcjonariuszy wsparła specjalna jednostka poszukiwawcza z Niemiec.

Szeroko zakrojone poszukiwania groźnego przestępcy trwają już czwartą dobę. Do polskich służb dołączyły między innymi ekipy ze specjalnymi psami tropiącymi z Niemiec. Janusz Jaworek, który zabił trzyosobową rodzinę swojego brata ciągle pozostaje jednak nieuchwytny. Policja zaleca czujność i ostrożność, prosi o kontakt każdego, kto może mieć informacje o miejscu jego pobytu. Każdy taki trop jest sprawdzany…

– Tych zgłoszeń każdego dnia otrzymujemy kilkadziesiąt. Wszystkie te sygnały są sprawdzane na bieżąco i weryfikowane czy polegają na prawdzie. Jak dotąd nie dały jakiegoś przełomu. Nie udało nam się na ich podstawie znaleźć miejsca przebywania tej osoby. – mówił Kamil Sowiński z policji w Częstochowie.

Wśród znajomych poszukiwanego oraz mieszkańców Borowców pojawiły się spekulacje, że mężczyzna mógł popełnić samobójstwo. Nie dowierzają by żywy wciąż mógł gdzieś przebywać. Na razie jednak to tylko domysły, bo poszukiwania wciąż trwają.

zdjęcie: policja 

Autor: Marta Mosiołek


0%
Skip to content