play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Polska

Zakończyła się odbudowa pałacu w Bytomiu Miechowicach

today7 grudnia 2020

Background

Jeden z najpiękniejszych zabytków Bytomia odzyskał blask. Zakończyła się odbudowa oficyny miechowickiego pałacu Tiele – Wincklerów. Inwestycja kosztowała blisko 12 milionów złotych.

W miejscu gdzie jeszcze dwa lata temu były ruiny, stoi dziś przepięknie odrestaurowany zabytek. Wraz z nadejściem wiosny, ma on pełnić funkcje kulturalno – wystawiennicze:

-Obiekt chcemy oddać do użytku na przełomie kwietnia i maja. Zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie, będzie służył przede wszystkim funkcji kulturalnej. Liczę, że będą się tutaj odbywały wspaniałe koncerty i wystawy. Chcemy też udostępnić pałac mieszkańcom, jeśli chodzi o tak ważne wydarzenia jak…śluby – mówił Radiu Piekary Michał Bieda, wiceprezydent Bytomia.

Aby przywrócić świetność zabytkowi przekopano blisko 4 tysiące ton gruzu i ziemi, zużyto 17 ton stali oraz 50 tysięcy cegieł. Efekt zachwyca – przede wszystkim mieszkańców:

-Marzyliśmy o odbudowie tego obiektu. Przez lata stał i niszczał. Teraz będzie można do niego wejść, pozwiedzać przy okazji odpocząć w pobliskim parku – mówili naszej reporterce mieszkańcy Miechowic.

 

Oficyna pałacu przy ulicy Dzierżonia w Bytomiu to część posiadłości rodu Tiele – Wincklerów. W 1945 roku budynek został splądrowany i podpalony przez żołnierzy Armii Czerwonej. Wypalone doszczętnie mury zamku zostały na przełomie 1954 i 1955 roku wysadzone przez saperów Ludowego Wojska Polskiego. Od tego czasu zabytek popadał w coraz większą ruinę.

Odbudowa niewielkiej części dawnego pałacu trwała ponad 1,5 roku. Dziś zakończyły się wszystkie odbiory budowlane. Teraz przyszedł czas na dostosowanie obiektu do nowej funkcji. Zgodnie z zapowiedzią władz miasta, od wiosny w pałacu ma tętnić życie kulturalne. Będą koncerty, warsztaty i wystawy. W tym wystawa stała, mówiąca o życiu Evy von Tiele-Winckler, córki ówczesnych właścicieli Miechowic.

-Gdy w 2011 roku zrobiłam pierwszą wystawę poświęconą Matce Ewie, mało kto wiedział kim ona w ogóle była. A była wspaniałą osobą, która poświęciła swoje życie osieroconym dzieciom. Warto przybliżać jej sylwetkę – mówi Izabela Kinel, przyszła kustosz miechowickiego pałacu.

Rewaloryzacja obiektu kosztowała blisko 12 milionów złotych. Ponad 5,5 miliona to dofinansowanie z Unii Europejskiej.

Autor: Gabriela Kokott-Drzyzga


0%
Skip to content