play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Śląsk

Zaognia się sytuacja w pogotowiu w Katowicach! Co z pacjentami?

today9 grudnia 2020

Background

Zaognia się sytuacja w Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowym w Katowicach, które zabezpiecza blisko 3 miliony mieszkańcow województwa śląskiego. Na ponad 430 ratowników kontraktowych, 185 złożyło oferty współpracy w nowym roku. Pozostaje pytanie: co z pacjentami?

– To wszystko przez zapisy w umowie, które są dla nas mocno niekorzystne. Pierwszy dotyczy stawki godzinowej. Drugi dotyczy układnia harmonogramu pracy, bo zamawiający zastrzegł sobie, że w 50 procentach będzie go układał według własnego uznania, bez uwzględnienia naszych propozycji. Ostatni mówi o tym, że pracownicy mogą zostać ściągnięci na dodatkowe dyżury, które wcześniej nie były w grafiku ustalone – mówi Radiu Piekary ratownik z WPR-u, Wiktor Rybicki.

– W obecnej sytuacji liczba ratowników i pielęgniarek jest niewystarczająca do zaopatrzenia zespołów ratownictwa medycznego. Pogotowie nie jest w stanie zabezpieczyć dyżurow. To nie jest tak, że my odwracamy się od pacjentów i ich porzucimy. My zmienimy miejsce pracy na lepiej platne i bezpieczniejsze – dodaje ratownik.

Innego zdania są władze pogotowia. Jak mówi jego rzeczniczka, Iwona Wronka, sytuacja jest stabilna i nie ma zagrożenia dla mieszkańców. – Ze 185 ofert złożonych do pogotowia 179 speniało wymogi formalne i z tymi osobami zostaną podpisane umowy. Symulacje, które przeprowadzamy pokazują, że czas pracy ratowników kontraktowych i etatowych wystarczy do ustalenia grafików na najbliższy kwartał – przekonuje Iwona Wronka.

Rzeczniczka Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego zwraca również uwagę na zarobki ratowników. – Średnia zarobków ratowników na kontraktach to 8 tysięcy złotych, a są faktury na 17 tysięcy. Wynika to oczywiście z dużej liczby godzin, ale większość z nich nie godzi się na przejście na etat, bo to mniejsze wynagrodzenie i mniejsza liczba godzin, jaką ratownik może wypracować – kończy Wronka.

Ważne jest to, że Narodowy Fundusz Zdrowia zapowiedział niższa dotację dla Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach na przyszły rok o blisko 9 milionów złotych.

Autor: Kamil Zatoński


0%
Skip to content