play_arrow

keyboard_arrow_right

skip_previous play_arrow skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
chevron_left
  • cover play_arrow

    Radio Piekary Radio Piekary

Wiadomości

Zobacz, co mówi Paulo Sousa przed meczem Polaków ze Słowacją na EURO 2020

today14 czerwca 2021

Background

– Dla mnie to podwójna odpowiedzialność, że reprezentuję taki kraj jak Polska. To dla mnie duma, by wyrażać to, co czują wszyscy Polacy, sprawiać, by byli z nas dumni – powiedział Paulo Sousa na przedmeczowej konferencji prasowej. Dziś w Petersburgu, o godzinie 18:00, biało-czerwoni zmierzą się ze Słowacją w pierwszym spotkaniu Euro 2020.

Paulo Sousa o gotowości zawodników na pierwszy mecz Euro 2020:

Wszyscy zawodnicy są przygotowani, każdego mogę wybrać na jutrzejsze spotkanie.

…o braku dwóch Krzysztofa Piątka i Arkadiusza Milika:

Główna idea naszego modelu gry nie jest uzależniona od zawodników, choć oczywiście ich jakość jest ważna. Piątek i Milik są na wysokim poziomie, w porównaniu do innych reprezentacji z nimi mamy jeden z najlepszych ataków w Europie. Karol i Kuba jednak strzelali gole, musimy więc w nich wierzyć. Jak powiedziałem, w pierwszych tygodniach pracowaliśmy nad podstawami, a w ostatnich dniach skupiliśmy się na strategii przeciwko Słowacji.

…o tym, co będzie potrzebne do pokonania Słowacji:

Mój kolega Stefan Tarković prowadzi Słowację bardzo dobrze, w eliminacjach pokonali już Rosję, a zespół dobrze radzi sobie z rywalami, którzy są faworytami. Mają też piłkarzy potrafiących robić różnicę, jak Marek Hamsik czy Ondrej Duda, czy Milan Skriniar przy stałych fragmentach. Są zorganizowani i mają świetną mentalność w fazach przejściowych, zwłaszcza w kontrach. Skupiamy się jednak na sobie, na tym, co może zdarzyć się w meczu. Chcieliśmy, by zawodnicy doświadczyli każdego z momentów w treningu, bazując na naszej analizie przeciwnika. Jeśli będziemy dorównywali mentalnością naszym rywalom, skupieniem i agresywnością, nie popełniając błędów i realizując plan, to szczęśliwi wrócimy do domu z trzema punktami.

…o tym, czy przekazał już drużynie informację o wyjściowej jedenastce:

Normalnie informujące zespół o składzie na ostatnim spotkaniu przed wyjazdem na stadion. To dla mnie normalne, skupiamy się na ostatnich detalach i wyjściowej jedenastce. Pracowaliśmy strategicznie, mamy też drobne urazy związane z jednym, dwoma zawodnikami, ale to nic wielkiego. Chodzi o podjęcie właściwych decyzji. Chcę zainspirować zespół do tego, byśmy mogli zrealizować nasz cel na to spotkanie.

…o tym, co oznacza dla niego prowadzenie reprezentacji Polski:

Dla mnie to podwójna odpowiedzialność, że reprezentuję taki kraj jak Polska. To dla mnie duma, by wyrażać to, co czują wszyscy Polacy, sprawiać, by byli z nas dumni. To pozytywna presja, którą mam przed tym spotkaniem. Miejmy nadzieję, że na koniec meczu te emocje będą także dobre, pozwolą nam na powrót do kraju z uśmiechem i sprawią, że wszystko to nad czym pracowaliśmy w ubiegłych tygodniach zostanie pokazane w spotkaniu.

…o tym, jaki jest cel reprezentacji Polski:

Jednym z naszych celów jest wyjście z grupy, dlatego ten pierwszy mecz będzie tak ważny dla każdej ze stron. Siłą Słowacji jest kolektyw, siła w pojedynkach, koncentracja i intensywność gry. Wiedzą, co trzeba zrobić, by wygrać. Radzą sobie bardzo dobrze z kontrami oraz stałymi fragmentami. Mają dużo doświadczenia, zawodników z wieloma występami w reprezentacji. By pokonać ich musimy utrzymać ten sam poziom koncentracji, zdecydowania, organizacji w każdym momencie spotkania.

…o tym, jak wygląda rozkład sił w grupie E:

Hiszpania jest głównym faworytem naszej grupy, ze względu na sukcesy, jakość piłkarzy i sposób gry. Muszę jednak powiedzieć, że to jedna z bardziej wyrównanych grup, w której każdy zespół będzie miał szansę na wynik i awans do fazy pucharowej. Wyniki Słowacji w eliminacjach pokazują, że są od nas lepsi i musimy udowodnić naszą jakość w bezpośrednim starciu. Być zdeterminowanymi w każdej akcji, strzelić więcej goli, nie pozwolić im na rozwinięcie skrzydeł w dwóch najważniejszych dla nich aspektach. Chcemy być na połowie rywali, tworzyć okazje i zdobywać bramki.

…o tym, czy interesuje go wynik drugiego spotkania w polskiej grupie:

Jestem trenerem, który skupia się nad tym, co może kontrolować. Na drugi mecz nie mam wpływu, ale mam na swoje zachowanie, przekaz do zawodników. O to proszę zawodników, by skupiali się na swoich zadaniach nawet, gdy źle zaczynają mecz. Lubię sprawiać, że znaczenie mają te rzeczy na które mam wpływ.

…o porównaniu tego wyzwania z pracą w klubach:

Nie mogę porównywać tej pracy z moimi poprzednimi pracami. Odpowiedzialność prowadzenia reprezentacji, a dla mnie jest ona podwójna, bo nie jestem Polakiem, a chcę się nim czuć, co przeżyliście latami, co jest dla was ważne, sprawić, by byliście dumni. Ja, mój sztab, piłkarze… Chcemy być tym, co dla Polaków oznacza duma. By w każdym meczu, jutro i kolejnych, zrobić wszystko pod względem determinacji, jedności, ambicji i odwagi, by wygrać mecz.

…o znaczeniu poniedziałkowego spotkania:

To będzie jeden z ważniejszych dni w mojej karierze. Każdego dnia dziękuję bogu, że mogę brać udział w tym sporcie. Futbol znaczy dla mnie wszystko, dał mi to, kim jestem. Codziennie jestem wdzięczny, że mogę brać udział w takich rozgrywkach, gdzie chcę inspirować, wygrywać spotkania.

Źródło: Łączynaspiłka

Autor: Kamil Zatoński


0%
Skip to content