18-latka zasłabła w autobusie i walczyła o życie. Tragiczny finał po kilku dniach

Autor: w dniu 2026-05-04

Dramatyczne wydarzenia w autobusie miejskim zakończyły się najgorszym możliwym scenariuszem. 18-letnia uczennica, która straciła przytomność w trakcie jazdy i była reanimowana przez kierowcę, zmarła po kilku dniach w szpitalu.

Nagłe zatrzymanie krążenia w autobusie

Do zdarzenia doszło w piątek, 24 kwietnia, wieczorem na Alejach Jerozolimskich w Warszawie. Autobus linii 517 zatrzymał się jeszcze przed przystankiem, w pobliżu siedziby fundacji UNITERS. Powodem była nagła utrata przytomności przez młodą pasażerkę. Sytuacja błyskawicznie przerodziła się w walkę o życie – 18-latka przestała oddychać, doszło do zatrzymania krążenia.

Za kierownicą pojazdu siedział pan Andrzej, który bez chwili wahania przerwał kurs i rozpoczął resuscytację. Prowadził ją nieprzerwanie aż do przyjazdu służb ratunkowych, jednocześnie organizując pomoc wśród pasażerów.

"Reanimował ją aż do przyjazdu karetki, zachowując spokój, instruował ludzi, co i jak mają robić" – relacjonowano.

Choć – jak ustalono – nigdy wcześniej nie miał do czynienia z taką sytuacją, działał zdecydowanie i skutecznie, angażując innych w akcję ratunkową.

Ratownicy przywrócili funkcje życiowe

Po przyjeździe zespołu ratownictwa medycznego działania przejęli specjaliści. U dziewczyny udało się przywrócić akcję serca, jednak jej stan określano jako krytyczny. Trafiła do szpitala, gdzie lekarze kontynuowali walkę o jej życie.

Szpital przekazał najgorsze wiadomości
Niestety, mimo wysiłków ratowników i lekarzy, nie udało się jej uratować. We wtorek, 28 kwietnia, 18-letnia Karolina Nina K. zmarła. Była uczennicą czwartej klasy warszawskiego liceum z oddziałami dwujęzycznymi i przygotowywała się do matury.

Poruszające pożegnanie ze strony szkoły
Informację o śmierci przekazała szkoła, publikując wzruszający wpis w mediach społecznościowych.

"Jeszcze 24 kwietnia była z nami podczas uroczystego zakończenia roku klas czwartych, pełna planów, nadziei i marzeń" – napisano. "Trudno pogodzić się z myślą, że Jej droga została przerwana tak nagle i niespodziewanie" – dodano.

Wspominając nastolatkę, podkreślono jej życzliwość i wrażliwość oraz to, jak ważną była częścią szkolnej społeczności. Jej znajomi zaangażowali się także w zbiórkę krwi, chcąc pomóc koleżance w walce o życie.

Fot. zdjęcie ilustracyjne pixabay