2 premiery „Lalki” w ciągu 2 tygodni. Film i serial na ekranach
Autor: Alicja Bajer w dniu 2026-09-16
Dwie nowe ekranizacje "Lalki" Bolesława Prusa pojawią się na rynku w odstępie zaledwie dwóch tygodni. 16 września o godz. 9.00 Netflix udostępni sześcioodcinkowy serial w reżyserii Pawła Maślony, a 30 września do kin trafi filmowa wersja w reżyserii Macieja Kawalskiego.
W serialu Netflixa występują Sandra Drzymalska i Tomasz Schuchardt. Kinowa "Lalka" została zrealizowana z udziałem Marcina Dorocińskiego, Kamili Urzędowskiej i Marka Kondrata, który wciela się w Ignacego Rzeckiego.
Dlaczego powstały dwie "Lalki"?
Pomysł na kolejną ekranizację powieści Bolesława Prusa jako pierwszy rozwijał producent Jan Kwieciński, który związał projekt z Netflixem. Równolegle własną produkcję zaproponował Radosław Drabik, przygotowując projekt, przy którym początkowo współpracowała Telewizja Polska.
Informacja o dwóch konkurencyjnych ekranizacjach wywołała dyskusję w środowisku filmowym. Projekt Drabika rozwijano mimo wcześniejszych planów Kwiecińskiego. W branży pojawiały się również żartobliwe komentarze dotyczące dużej liczby aktorów zapuszczających brody na potrzeby kolejnych produkcji związanych z "Lalką".
Według opisywanych informacji, TVP początkowo nie miała pełnej wiedzy o tym, że Netflix już wcześniej rozwija własną ekranizację. Informacje o projekcie Kwiecińskiego miały trafiać do największych producentów i nadawców, jednak komunikacja wewnątrz Telewizji Polskiej nie pozwoliła na odpowiednio szybkie przekazanie tych informacji władzom spółki.
TVP wycofała się z projektu
Telewizja Polska początkowo była zaangażowana w realizację kinowej "Lalki" i deklarowała dofinansowanie produkcji w wysokości 10 mln zł. Ostatecznie jednak zrezygnowała ze współpracy z producentem.
TVP uzasadniała decyzję równoległą realizacją serialu przez Netflix oraz sytuacją finansową spółki znajdującej się w stanie likwidacji. Producent filmu zdecydował się natomiast kontynuować projekt bez udziału nadawcy publicznego.
Dwie adaptacje w dwa tygodnie
Premiera serialu Netflixa odbywa się dzisiaj. Produkcja Pawła Maślony składa się z sześciu odcinków i przedstawia historię Stanisława Wokulskiego oraz pozostałych bohaterów powieści w nowej ekranizacji.
Dwa tygodnie później, 30 września, do kin trafi filmowa "Lalka" Macieja Kawalskiego. W głównych rolach występują Kamila Urzędowska i Marcin Dorociński, a Mark Kondrat gra Ignacego Rzeckiego.
Widzowie otrzymają więc dwie współczesne interpretacje dzieła Bolesława Prusa niemal w tym samym czasie. Jedna produkcja będzie dostępna w serwisie streamingowym, druga na ekranach kin. O zainteresowaniu obiema wersjami zdecydują między innymi wyniki oglądalności serialu oraz frekwencja w kinach.