9-latek zadzwonił na 112 i uratował mamę. Policja z Katowic apeluje o edukację dzieci
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-10-09
Dziewięcioletni chłopiec z Katowic pod koniec września zadzwonił na numer alarmowy 112, gdy jego mama przestała reagować i leżała nieruchomo na kanapie. Dzięki jego szybkiej reakcji na miejsce dotarli policjanci i ratownicy medyczni. Kobieta odzyskała siły i podziękowała funkcjonariuszom za pomoc.
Dziewięciolatek zadzwonił na 112 i pomógł swojej mamie
Pod koniec września 2026 roku dziewięcioletni chłopiec z Katowic zadzwonił na numer alarmowy 112. Zgłosił, że jego mama dziwnie się zachowuje, leży na kanapie i nie odpowiada na jego pytania. Wzorcowo zachował się w tej trudnej sytuacji. Nie zbagatelizował jej i samodzielnie wezwał pomoc. Na miejsce natychmiast skierowano patrol z Komisariatu Policji II w Katowicach oraz zespół ratownictwa medycznego. Jako pierwsi dotarli policjanci. Drzwi otworzył im przestraszony dziewięciolatek.
Policjant rozpoznał objawy i przekazał informacje ratownikom
Przedstawiciele służb niezwłocznie przystąpili do działania. Jeden z policjantów, posiadający przeszkolenie ratownicze, zajął się kobietą. Rozpoznał objawy mogące wskazywać na problemy związane z cukrzycą i jeszcze przed przyjazdem ratowników medycznych przekazał im tę informację. Drugi policjant zabrał chłopca do innego pokoju i zaopiekował się nim, dbając o jego bezpieczeństwo. Po przybyciu na miejsce zespół ratownictwa medycznego przejął czynności medyczne. Chłopiec pozostawał pod opieką funkcjonariuszy do czasu przyjazdu starszego brata. Gdy kobieta odzyskała pełnię sił, skierowała podziękowania do Komendanta Miejskiego Policji w Katowicach.
Jak nauczyć dziecko korzystania z numeru 112?
Katowicka policja wskazuje, że opisane zdarzenie pokazuje, jak ważne jest przygotowanie dzieci na sytuacje kryzysowe. Dziecko powinno wiedzieć, że pod numer 112 dzwoni się, gdy ktoś traci przytomność, nie reaguje na głos lub ma poważne trudności z oddychaniem. Podczas rozmowy z operatorem dziecko powinno powiedzieć, co się stało, gdzie potrzebna jest pomoc i kto jej potrzebuje. Ważne, by odpowiadało na zadawane pytania i nie rozłączało się przed zakończeniem rozmowy przez operatora. Policja zaleca też, by dzieci znały adres swojego domu i umiały go podać służbom. Funkcjonariusze podkreślają, że celem takich rozmów nie jest wzbudzanie strachu, lecz budowanie poczucia bezpieczeństwa i przygotowanie na nieprzewidziane okoliczności.