Ponad 43 kilogramy pseudoefedryny w przesyłkach. Zarzuty dla Ukraińców

Autor: w dniu 2025-08-04

Ukraińcy z zarzutami. Ma to związek z hurtowymi ilościami pseudoefedryny, które otrzymywali drogą lotniczą. W mieszkaniu zabezpieczono zarówno nielegalne środki, jak i gotówkę pochodzącą najpewniej z nielegalnego procederu. 

Do zdarzenia doszło w drugiej połowie lutego tego roku, kiedy funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Katowic, stacjonujący na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice – Pyrzowice, ujawnili podejrzane substancje w 4 przesyłkach lotniczych, które na terminal cargo przyleciały prosto z Egiptu. Jak się okazało, w paczkach tych znajdowało się 2,5 kilograma pseudoefedryny, które trafić miały pod jeden z adresów na terenie Tychów.

Funkcjonariusze KAS jeszcze tego samego dnia pojechali pod widniejący na paczkach adres, gdzie zastali 17-letniego wówczas obywatela Ukrainy i jego 51-letnią matkę. W trakcie przeszukania ich mieszkania celnicy zabezpieczyli kolejne 21 pojemników, w których łącznie znajdowało się ponad 13,5  kg prekursora narkotyku, a także gotówkę w różnych walutach. To łącznie ponad 400 tysięcy złotych.

Fot. KPP Tarnowskie Góry

W sprawę zaangażowali się też tarnogórscy policjanci, którzy w kolejnych dniach wspólnie z funkcjonariuszami Służby Celno-Skarbowej monitorowali przesyłki przylatujące do Pyrzowic. W ciągu kolejnego tygodnia przejęli kolejne 42 paczki zaadresowane na ten sam adres w Tychach. Znajdowało się w nich łącznie 27 kilogramów pseudoefedryny.

"W następnych dniach prowadzący w tej sprawie śledztwo Prokurator Rejonowy w Tarnowskich Górach przedstawił zatrzymanym zarzuty przywozu i posiadania prekursorów narkotyku w znacznej ilości, a sąd, na wniosek śledczych, aresztował 51-letnią kobietę i jej 17-letniego wtedy syna" – przekazuje asp. szt. Marek Łapok z tarnogórskiej policji.

Do sprawy powołany został także biegły, który określił, że z zabezpieczonej ilości pseudoefedryny, można było uzyskać ponad 32 tysiące działek dilerskich metamfetaminy o czarnorynkowej wartości ponad miliona złotych. Pod koniec lipca do Sądu Okręgowego w Gliwicach trafił akt oskarżenia przeciwko podejrzanym, którzy odpowiadać będą teraz za przestępstwa narkotykowe, a grozić im może nawet do 20 lat więzienia.