Mężczyzna został zepchnięty z mostu. Jest wyrok w głośnej sprawie

Autor: w dniu 2025-08-05

Dramatyczne zdarzenie, które miało miejsce w Chałupkach, wstrząsnęło mieszkańcami regionu. 45-letni Grzegorz S., mieszkaniec miejscowości położonej przy granicy, został brutalnie zepchnięty z mostu granicznego przebiegającego nad Odrą. Mężczyzna zginął na miejscu. Niedawno zapadł wyrok sądu, który nie pozostawił wątpliwości co do winy oskarżonych – Tobiasza B. oraz Jakuba K. 

Zbrodnia bez powodu. Chałupki stały się miejscem tragedii

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 4 kwietnia 2024 roku, tuż po godzinie 20:00. Następnego dnia rano, około godziny 9, funkcjonariusze policji z Raciborza zostali poinformowani, że w rejonie mostu granicznego w Chałupkach – tuż przy czeskiej granicy – zauważono ciało dryfujące w Odrze. Na miejsce natychmiast skierowano służby dochodzeniowe z Krzyżanowic. Zidentyfikowano zwłoki jako należące do 45-letniego mieszkańca tej gminy – Grzegorza S.

Początkowo nie wykluczono, że mógł to być wypadek lub próba samobójcza. Jednak śledczy szybko wykluczyli te wersje wydarzeń. Zgromadzone dowody nie pozostawiały złudzeń – doszło do celowego działania.

Dwaj młodzi mężczyźni zatrzymani. Śledztwo przyniosło przełom

Policjanci z Raciborza zatrzymali dwóch podejrzanych – 19- i 20-latka. Dochodzenie wykazało, że między nimi a ofiarą doszło do gwałtownej sprzeczki. W jej następstwie mężczyźni złapali Grzegorza S. za ręce i nogi, po czym wrzucili go przez barierkę mostu. Ofiara spadła na betonowy fundament konstrukcji mostowej.

Dowody zebrane przez śledczych były na tyle jednoznaczne, że obu zatrzymanym postawiono zarzut zabójstwa. Na wniosek prokuratury trafili do aresztu tymczasowego na trzy miesiące. W świetle prawa groziła im kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Rozprawa zakończona. Sąd ogłosił wyroki

Proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Rybniku. Prokuratura wnioskowała o kary: 13 lat więzienia dla Tobiasza B., który obecnie ma 21 lat, oraz 14 lat pozbawienia wolności dla 20-letniego Jakuba K. Sąd nie dopatrzył się żadnej logicznej przyczyny dla tego aktu przemocy. Obaj sprawcy zostali uznani za winnych działania z tzw. zamiarem ewentualnym.

Jakub K. został skazany na 13 lat pozbawienia wolności, natomiast Tobiasz B. usłyszał wyrok 12 lat więzienia. Wyrok jest nieprawomocny.