Koszmar w gospodarstwie pod Częstochową. 75-latek usłyszał zarzuty

Autor: w dniu 2026-03-19

Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Częstochowie prowadzą postępowanie wobec 75-letniego Władysława K. Mężczyzna podejrzany jest o brutalne traktowanie bydła. Na posesji znaleziono truchła zwierząt. 

Koszmar w gospodarstwie pod Częstochową. 75-latek usłyszał zarzuty

Fot. pixabay

Sprawa wyszła na jaw 11 marca 2026 roku, gdy do funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Kłomnicach wpłynęło zgłoszenie dotyczące możliwego znęcania się nad zwierzętami w jednym z gospodarstw na terenie Mstowa.

Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, ustalili, że tego samego dnia właściciel gospodarstwa miał wielokrotnie uderzać cielną krowę metalowym prętem. Zwierzę było w tak złym stanie, że wezwany lekarz weterynarii podjął decyzję o jego uśmierceniu.

Zaniedbane stado i martwe cielęta

To jednak nie był koniec dramatycznych ustaleń. W oborze funkcjonariusze natrafili na osiemnaście krów utrzymywanych w bardzo złych warunkach. Dodatkowo, za zabudowaniami gospodarczymi znaleziono ciała trzech martwych cieląt.

Przyznał się do winy

Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Śledczy wskazują, że chodzi zarówno o bicie metalowym prętem, jak i utrzymywanie bydła w stanie rażącego zaniedbania. Podczas przesłuchania Władysław K. przyznał się do zarzucanych czynów.

Prokuratura zapowiada kolejne czynności procesowe. Kluczowe znaczenie będzie miała opinia biegłego z zakresu weterynarii, sporządzona po przeprowadzeniu sekcji padłych zwierząt. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt, za znęcanie się nad nimi ze szczególnym okrucieństwem grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.