130 papug zabezpieczonych w katowickiej papugarni. Trwa śledztwo w sprawie warunków, w jakich przebywały ptaki
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-05-13
Policjanci z Katowic, działając pod nadzorem prokuratury i we współpracy z inspekcją weterynaryjną oraz fundacją zajmującą się pomocą ptakom, zabezpieczyli 130 papug z jednej z katowickich papugarni. Postępowanie dotyczy podejrzenia nieprawidłowej opieki nad zwierzętami. Sprawa budzi duże emocje, bo swoje stanowisko przedstawiły zarówno służby i fundacja, jak i właściciele obiektu.
Śledztwo trwa od wielu miesięcy
Postępowanie w sprawie warunków, w jakich przetrzymywane były ptaki w jednej z katowickich papugarni, prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Katowice–Zachód.
Jak informują śledczy, sprawa jest analizowana od ubiegłego roku przez funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. W tym czasie przesłuchano świadków, przeanalizowano dokumentację oraz współpracowano z Wojewódzkim Inspektoratem Weterynarii. Wcześniej zabezpieczono również trzy ptaki, a do sprawy powołano biegłego z zakresu dobrostanu zwierząt.
Z wydanej opinii miało wynikać, że wszystkie ptaki mogły być przetrzymywane w niewłaściwych warunkach. To właśnie ta ekspertyza stała się podstawą do podjęcia kolejnych działań.
130 papug trafiło pod opiekę fundacji
Na mocy postanowienia prokuratora przeprowadzono interwencję na terenie papugarni. W działaniach uczestniczyli policjanci, przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii oraz wolontariusze fundacji specjalizującej się w pomocy egzotycznym ptakom.
Łącznie zabezpieczono 130 papug różnych gatunków. Zwierzęta zostały przekazane pod opiekę fundacji, gdzie mają przejść diagnostykę, obserwację i – jeśli zajdzie taka potrzeba – leczenie.
Fundacja Ptasia Przystań przekazała, że była to jedna z najtrudniejszych interwencji ostatnich miesięcy. Wolontariusze opisują trudne warunki akcji i podkreślają, że stan części ptaków miał budzić poważne zastrzeżenia.
Przedstawiciele organizacji zaznaczają, że każda z papug wymaga teraz indywidualnej oceny, a część może potrzebować długotrwałej rehabilitacji.
Papugarnia Carmen zabrała głos
Do sprawy odniosła się także Papugarnia Carmen w Katowicach, publikując obszerne oświadczenie w mediach społecznościowych. Właściciele podkreślają, że od lat prowadzą działalność pomocową dla porzuconych i chorych ptaków, a wiele zwierząt trafiających do obiektu wymaga specjalistycznej opieki. Jak zaznaczają, dokumentacja dotycząca tej działalności została zabezpieczona przez prokuraturę.
W oświadczeniu pojawiły się również zarzuty dotyczące sposobu przeprowadzenia interwencji. Według przedstawicieli papugarni działania miały narazić ptaki na dodatkowy stres i cierpienie. Zapowiedziano złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie podejrzenia niehumanitarnego traktowania zwierząt podczas akcji.
Jednocześnie właściciele deklarują pełną współpracę z organami ścigania i oczekują szczegółowego wyjaśnienia sprawy.
Kluczowy materiał dowodowy
Śledczy zapowiadają kolejne czynności procesowe. Kluczowe znaczenie będzie miała dalsza opinia biegłego dotycząca stanu wszystkich zabezpieczonych ptaków.
Dopiero po zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego prokuratura podejmie decyzje dotyczące dalszego toku postępowania.
