Ostrzeżenie przed ulewami i burzami na Śląsku

Autor: w dniu 2026-06-10

Nad Polską utrzymuje się aktywny front atmosferyczny, który w ostatnich godzinach przyniósł intensywne ulewy oraz gwałtowne burze. To jednak jeszcze nie koniec niebezpiecznej pogody. W najbliższym czasie przez kraj przejdą kolejne fale opadów, a miejscami będą towarzyszyć wyładowania atmosferyczne. Deszcze obejmą niemal cały kraj, a dobowe sumy mogą sięgnąć nawet 40 mm. W związku z tak dużą ilością wody niewykluczone są podtopienia.

Miniona doba przyniosła najintensywniejsze opady na południu kraju, gdzie miejscami przez wiele godzin utrzymywały się intensywny deszcz oraz burze. Będą  towarzyszyły im także silne porywy wiatru oraz grad. W rejonie Bielska-Białej suma opadów osiągnęła już ok. 43 mm. Deszczowa pogoda nie ustępuje również dziś – od wczesnych godzin porannych występuje na południu.

Dzisiaj opady będą koncentrować się głównie nad województwami południowymi, jednak wraz z przemieszczaniem się frontu atmosferycznego obejmą stopniowo kolejne regiony kraju. W godzinach nocnych deszcz pojawi się już niemal wszędzie. Możliwe jest utworzenie rozległej strefy intensywnych ulew, a na południowym wschodzie lokalnie występować będą burze, które dodatkowo zwiększą sumy opadów.

RSO(Regionalny System Ostrzegania) informuje o gwałtownym wzroście stanów wody w zlewniach Małej Wisły oraz Soły, istnieje możliwość przekroczenia stanu ostrzegawczego. Komunikat obowiązuje do godziny 16:00.

Co to RSO? RSO to państwowa usługa powiadamiania obywateli o zagrożeniach. Komunikaty tworzą wojewódzkie centra zarządzania kryzysowego. System obejmuje trzy kategorie ostrzeżeń: komunikaty drogowe dotyczące istotnych blokad i zdarzeń drogowych, ostrzeżenia meteorologiczne związane z groźnymi zjawiskami pogodowymi, a także ostrzeżenia hydrologiczne informujące o ryzyku powodzi lub lokalnych podtopień.

I tak jak pisaliśmy wyżej, deszcze oraz zachmurzone niebo utrzymają się przez kolejne dni. Front atmosferyczny pozostanie nad Polską również w czwartek, choć tym razem największe opady wystąpią w innych regionach kraju. Przez większą część dnia intensywnie padać będzie na północy Polski, natomiast im dalej na południe, tym częściej pojawiać się będą przejaśnienia i rozpogodzenia. Jeśli deszcz wystąpi, będzie miał charakter głównie lokalny. Wyraźniejsza poprawa pogody nadejdzie dopiero w nocy z czwartku na piątek. Wówczas opady zaczną stopniowo zanikać, a zachmurzenie zmniejszy się już nad całym krajem, więc jest duża szansa na pogodny weekend.

Wybierając się teraz na zewnątrz nie możemy zapomnieć o parasolach i pelerynach przeciwdeszczowych.