Wiózł trumnę z ciałem. Miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-06-16
Kierowca karawanu, choć w jego organizmie krążył alkohol, przewoził trumnę z ciałem. Został zatrzymany przez policjantów z drogówki po zgłoszeniu czujnego świadka. Mężczyźnie grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Pijany kierowca karawanu zatrzymany w Częstochowie
W poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku, policjanci z częstochowskiej drogówki zatrzymali 51-letniego kierowcę karawanu, który miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. W przestrzeni ładunkowej pojazdu znajdowała się trumna z ciałem. Do interwencji doszło dzięki zgłoszeniu świadka, który jako pierwszy zauważył niebezpieczne zachowanie kierowcy.
Świadek zaalarmował policję
Około godziny 9.30 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie odebrał zgłoszenie od mieszkańca, który na ulicy Częstochowskiej w Radostkowie zauważył Mercedesa-karawana jadącego slalomem. Taka jazda stanowiła realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Choć świadek stracił samochód z pola widzenia, natychmiast przekazał informację policji. Dyżurny skierował na miejsce dostępne patrole.
Drogówka namierzyła karawan na ulicy Okulickiego
Policjanci z częstochowskiej drogówki szybko odnaleźli i zatrzymali pojazd na ulicy Okulickiego w Częstochowie. Za kierownicą siedział 51-letni mieszkaniec Radomska. Został przebadany alkomatem. Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Podczas kontroli funkcjonariusze sprawdzili przestrzeń ładunkową karawanu. Okazało się, że mężczyzna w takim stanie przewoził trumnę z ciałem.
Trzeźwy pracownik przejął pojazd
Na miejsce zdarzenia przyjechał inny pracownik zakładu pogrzebowego – trzeźwy. To właśnie jemu policjanci przekazali karawan wraz z przewożoną trumną. Dzięki temu ciało mogło zostać przetransportowane w bezpiecznych warunkach.
Grozi mu do trzech lat więzienia
51-latek usłyszy zarzuty i odpowie przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Komenda Miejska Policji w Częstochowie podkreśliła, że postawa świadka, który niezwłocznie powiadomił służby, miała kluczowe znaczenie dla szybkiego zatrzymania kierowcy i zapobieżenia potencjalnej tragedii na drodze.
