Czarnek tłumaczy słowa o Ukrainie. Kaczyński wydał komunikat ws. pomocy militarnej
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-07-15
Przemysław Czarnek zaprzecza, by jego poniedziałkowe słowa o wstrzymaniu unijnego finansowania Ukrainy były sprzeczne z linią PiS. Jarosław Kaczyński wydał tymczasem komunikat, w którym podkreślił, że pomoc militarna dla Ukrainy jest bezwzględnie potrzebna, i zapowiedział wyjaśnienie sprawy przez kierownictwo partii.
Czarnek o Ukrainie: kontrowersyjne słowa z TV Republika
W poniedziałkowym programie "Ewa Bugała. Wszystko jasne" w TV Republika Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera, stwierdził, że Polska powinna zmusić Unię Europejską do zaprzestania finansowania zbrojeń i odbudowy Ukrainy. Warunkiem miałoby być wejście Ukrainy na ścieżkę wartości proludzkich. Słowa polityka wywołały szerokie komentarze i skłoniły do reakcji samego prezesa PiS.
Kaczyński: pomoc militarna dla Ukrainy jest bezwzględnie potrzebna
Jarosław Kaczyński opublikował wpis na platformie X, w którym jednoznacznie odciął się od interpretacji sugerującej, że PiS sprzeciwia się wsparciu dla Ukrainy. "Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa" – napisał prezes partii. Kaczyński zapowiedział jednocześnie, że sprawa wypowiedzi Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo PiS.
Czarnek: nie negowałem potrzeby zwycięstwa Ukrainy
Dzień po kontrowersyjnym wystąpieniu Czarnek pojawił się w programie Wirtualnej Polski "Tłit", gdzie odniósł się do całej sprawy. Polityk zapewnił, że rozmawiał już z Jarosławem Kaczyńskim i że nigdy nie negował, iż polską racją stanu jest zwycięstwo Ukrainy w wojnie z Rosją. "Nie ma żadnej sprzeczności między tym, co napisał pan prezes Jarosław Kaczyński a tym, co ja głoszę od wielu lat" – podkreślił były minister edukacji.
Czarnek wskazał przy tym na kwestię, którą określił mianem banderyzmu, twierdząc, że Ukraina nasycona nienawiścią do Polski stanowi zagrożenie dla polskich interesów. Zastrzegł jednak, że nie kwestionuje samej potrzeby ukraińskiego zwycięstwa nad Rosją.
Czarnek tłumaczy wpis Kaczyńskiego
Kandydat PiS na premiera wyjaśnił również, dlaczego jego zdaniem prezes partii zdecydował się na publiczny komunikat. Według Czarnka powodem były zarzuty o prorosyjskość PiS, które polityk określił mianem bezczelności. "Bezczelność niektórych ludzi, którzy mówią, że jesteśmy prorosyjską partią, jest tak ogromna, że pan prezes musiał taki wpis opublikować" – stwierdził Czarnek. Dodał, że krytycy interpretują jego słowa wybiórczo i tendencyjnie.