Pożar w centrum Chorzowa. Gęsty dym było widać z wielu ościennych miast

Autor: w dniu 2026-07-23

W środę, 22 lipca 2026 roku, około godziny 19:00 wybuchł pożar w budynku przy ulicy Moniuszki 8B w Chorzowie. W akcji gaśniczej uczestniczyły 24 zastępy straży pożarnej. Przyczyna pożaru pozostaje nieznana.

Pożar przy ulicy Moniuszki w Chorzowie

Fot. Miasto Chorzów

W środę, 22 lipca 2026 roku, około godziny 19:00 w centrum Chorzowa wybuchł duży pożar. Ogień pojawił się w budynku przy ulicy Moniuszki 8B – obiekcie, który w przeszłości był siedzibą banku, a obecnie przechodzi remont. Kłęby czarnego dymu były widoczne z wielu punktów Chorzowa, a także z sąsiednich Katowic, Bytomia a nawet Piekar Śląskich.

Co się paliło i jak przebiegała akcja gaśnicza

Sytuacja na miejscu zdarzenia rozwijała się bardzo dynamicznie. Z pożarem walczyły zastępy strażackie z Chorzowa i miast ościennych.

– W ogłoszeniu o pożarze tego apartamentowca natychmiast zostały skierowane odpowiednie siły i środki z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Chorzowie. Dodatkowo zadysponowano plutony gaśnicze ościennych miast. Na chwilę przyjazdu na miejsce pożaru zastaną rozwinięty pożar poddasza o wymiarach 380 m2 – przekazał Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie, Arkadiusz Labocha

Kpt. Michał Adamek z Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie przekazał z kolei, że ogień objął materiały budowlane składowane wewnątrz remontowanego budynku. Konieczne było, informuje tubachorzowa.pl, zdemontowanie poszycia dachu. O godzinie 21:00 Miasto Chorzów poinformowało, że akcję prowadzi łącznie 24 zastępy straży pożarnej. O godzinie 20:30 ogień wciąż nie był opanowany. W związku z akcją gaśniczą ulice Meitzena i Kościuszki zostały czasowo wyłączone z ruchu pojazdów.

Przyczyna pożaru nieznana – ruszą czynności śledcze

Przyczyna zaprószenia ognia nie jest na razie znana. Kluczowe jest jednak to, że nikomu nie stała się krzywda, gdyż budynek pozostawał niezamieszkały.

– Apartamentowiec był jeszcze niezamieszkany.  Na szczęście nie ma ofiar w ludziach – mówił prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Po zakończeniu działań gaśniczych do ustalenia okoliczności powstania pożaru przystąpią śledczy. Według redakcji Tuby Chorzowa to kolejny duży pożar w Chorzowie w ostatnim czasie.