Kupiła bilety na koncert i została oszukana. Policja ostrzega
Autor: Alicja Bajer w dniu 2026-07-27
Sezon koncertów, festiwali i plenerowych eventów rozpoczął się wraz z początkiem lata i hula na dobre. W związki z tym rośnie liczba oszustw związanych ze sprzedażą biletów. Przekonała się o tym jedna z mieszkanek województwa śląskiego, która za dwie wejściówki zapłaciła ponad 1,5 tys. zł, a o tym, że bilety były sfałszowane, dowiedziała się dopiero przy wejściu na zaplanowany koncert.
Kupiła bilety na koncert i została oszukana. Policja ostrzega
Lato to czas licznych wydarzeń muzycznych, które przyciągają tysiące uczestników. Te ogromnie zainteresowanie biletami wykorzystują cyberprzestępcy i liczą na naszą naiwność. Oszuści tworzą fałszywe strony internetowe, podszywają się pod znane platformy sprzedażowe (potrafią stworzyć wizualnie identyczną szatę graficzną, która nie odbiega od oryginału) i oferują nieistniejące wejściówki, wyłudzając pieniądze oraz dane osobowe.
Policja apeluje o zachowanie ostrożności podczas zakupu biletów przez internet i przypomina tę historię:
Jedna z osób zainteresowanych udziałem w koncercie zagranicznego artysty padła ofiarą oszustwa internetowego. Po znalezieniu reklamy sprzedaży biletów w sieci zdecydowała się na zakup dwóch wejściówek. Witryna, za pośrednictwem której dokonano transakcji, do złudzenia przypominała popularny serwis biletowy – zawierała materiały promocyjne, informacje o trasie koncertowej oraz możliwość wyboru miejsc.
Po opłaceniu zamówienia kupująca otrzymała drogą mailową bilety w formacie PDF. Dopiero po pewnym czasie natrafiła na informacje sugerujące, że oferowane wejściówki mogą być nieautentyczne. Próby kontaktu ze sprzedawcą okazały się bezskuteczne. Ostatecznie podejrzenia potwierdziły się podczas próby wejścia na wydarzenie. Zakupione bilety były fałszywe, a poszkodowana straciła ponad 1,5 tys. zł. Dokładniej można przeczytać o tym TUTAJ.
Policja przypomina:
- Przed dokonaniem zakupu w internecie warto dokładnie sprawdzić stronę internetową. Sygnałami ostrzegawczymi mogą być m.in. literówki w adresie witryny, brak danych firmy, numeru NIP lub możliwości kontaktu ze sprzedawcą.
- Czujność powinny wzbudzić wyłącznie pozytywne opinie, szczególnie jeśli zostały opublikowane niedawno, mimo że sklep deklaruje wieloletnią obecność na rynku.
- Niepokojącym sygnałem może być również ograniczona liczba dostępnych metod płatności.
- Podejrzane są sytuacje, w których sprzedawca prosi o kontynuowanie rozmowy za pośrednictwem komunikatorów internetowych i przesyła linki do płatności poza oficjalnym serwisem.
- Przed sfinalizowaniem transakcji warto zweryfikować podany adres sklepu. Oszuści często posługują się nieistniejącymi adresami lub wskazują miejsca, pod którymi faktycznie nie funkcjonuje żaden punkt sprzedaży.
- Należy pamiętać, że obecność symbolu kłódki oraz oznaczenia "https" przy adresie strony nie gwarantuje jej bezpieczeństwa.
- Wiarygodny sklep internetowy udostępnia pełne dane kontaktowe, przejrzyste zasady zwrotów oraz bezpieczne formy płatności.
- Konsekwencje braku ostrożności mogą być poważne – od utraty pieniędzy za nieistniejący towar, przez kradzież danych płatniczych i nieautoryzowane transakcje, aż po przypadki kradzieży tożsamości.
- Specjaliści apelują, aby podczas zakupów internetowych kierować się zasadą ograniczonego zaufania. Kilka minut poświęconych na weryfikację sklepu może uchronić konsumentów przed poważnymi konsekwencjami.