Burze na Śląsku: Ponad 100 strażackich interwencji

Autor: w dniu 2026-08-02

Noc z 1 na 2 sierpnia przyniosła gwałtowne burze nad województwem śląskim. Strażacy interweniowali 159 razy, piorun pozbawił wody niemal cały powiat mikołowski, a blisko 700 gospodarstw domowych obudziło się bez prądu.

159 interwencji straży pożarnej w jedną noc

Gwałtowne burze przeszły przez województwo śląskie w nocy z 1 na 2 sierpnia. Między godziną 17:00 w sobotę a godziną 6:00 w niedzielę śląscy strażacy wyjeżdżali do akcji 159 razy. Front burzowy pozostawił za sobą zablokowane drogi, zerwane linie energetyczne i uszkodzone budynki.

Powiat tarnogórski z największymi stratami

Największy ciężar nawałnicy przyjął powiat tarnogórski, gdzie odnotowano 110 interwencji – ponad połowę wszystkich zdarzeń w województwie. Silny wiatr łamał drzewa między innymi w rejonie zalewu Chechło-Nakło oraz w Reptach Śląskich. Służby musiały na bieżąco udrożniać zablokowane szlaki komunikacyjne.

W pozostałych powiatach liczba interwencji była znacznie niższa: w Zawierciu odnotowano 13 zdarzeń, w Wodzisławiu Śląskim – 10, a w Rybniku – 8.

Piorun uderzył w przepompownię w Mikołowie. Powiat bez wody

Szczególnie dramatyczna sytuacja rozegrała się w Mikołowie. O godzinie 21:35 Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów w Katowicach poinformowało o poważnej awarii wodociągowej obejmującej teren całego powiatu mikołowskiego. Piorun uderzył bezpośrednio w transformator przy przepompowni wody przy ulicy Filaretów, uszkadzając pompy i odcinając bieżącą wodę niemal wszystkim odbiorcom w powiecie.

Ekipy techniczne GPW przystąpiły do usuwania awarii w ekstremalnych warunkach pogodowych. Tuż po północy, o godzinie 00:01, poinformowano o pomyślnym usunięciu usterki i stopniowym przywracaniu ciśnienia w sieci.

Setki gospodarstw bez prądu. Najgorzej w powiecie myszkowskim

Burze uszkodziły również infrastrukturę energetyczną regionu. Według danych Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, w niedzielę rano – według stanu na godzinę 7:00 – wyłączonych z użytku pozostawało 8 stacji transformatorowych. Bez prądu było szacunkowo 682 odbiorców.

Najtrudniejsza sytuacja panowała w powiecie myszkowskim, gdzie zasilania nie miało 498 gospodarstw domowych. Na miejscu od świtu pracowały ekipy pogotowia energetycznego.

Apel służb o ostrożność

Strażacy kontynuowali w niedzielę usuwanie pojedynczych konarów zwisających nad chodnikami i drogami, które mogą stanowić zagrożenie dla przechodniów i kierowców. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas spacerów w pobliżu parków i lasów.