Siedmioro dzieci trafiło do szpitali. Masowe akcje ratunkowe na Jurze podczas burz

Autor: w dniu 2026-08-03

Siedmioro dzieci trafiło do szpitali, 20 kolejnych wymagało pomocy medycznej, a 120 uczestników obozu harcerskiego zostało ewakuowanych w bezpieczne miejsce. To bilans dwóch sobotnich akcji ratunkowych prowadzonych przez ratowników Grupy Jurajskiej GOPR na Jurze Środkowej. Powodem były ekstremalne warunki pogodowe – upał, gwałtowne burze, ulewny deszcz i grad.

Dwa masowe zdarzenia podczas obozów harcerskich

Ratownicy Grupy Jurajskiej GOPR interweniowali jednocześnie przy dwóch obozach harcerskich zlokalizowanych w Podlesicach i Kostkowicach. W obu przypadkach działania miały charakter masowy.

Na terenie obozu w Kostkowicach pomocy udzielono 11 osobom. Pięcioro uczestników z objawami udaru cieplnego, odwodnienia oraz silnej reakcji stresowej zostało przewiezionych do szpitali. Jedna z harcerek została przetransportowana karetką GOPR do szpitala w Zawierciu.

Ewakuacja 120 osób z obozu w Podlesicach

Kilka godzin później służby zostały skierowane do Podlesic, gdzie obóz harcerski ucierpiał podczas gwałtownej nawałnicy. Ratownicy GOPR wspólnie z zespołami ratownictwa medycznego, strażakami Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz policjantami przeprowadzili ewakuację 120 uczestników.

Obozowicze zostali przewiezieni do szkoły w Kroczycach. Na miejscu pomocy medycznej udzielono 10 osobom. Jedna z harcerek jeszcze na terenie obozowiska została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i trafiła do szpitala.

Łącznie w obu akcjach uczestniczyły cztery zespoły Grupy Jurajskiej GOPR.

GOPR apeluje o ostrożność

Ratownicy podkreślają, że zmienne warunki atmosferyczne mogą stanowić poważne zagrożenie dla osób przebywających na terenach otwartych.

"Jura bywa piękna, ale i niebezpieczna. Zawsze sprawdzaj prognozy pogody, chroń się przed upałem i nie igraj z żywiołem. Bezpieczeństwo jest najważniejsze!" – apelują ratownicy Grupy Jurajskiej GOPR.

Przypominają również o numerach alarmowych GOPR: 985 oraz 601 100 300, a także zachęcają do korzystania z aplikacji Ratunek, która ułatwia wezwanie pomocy w sytuacjach zagrożenia.