Katowice: ośmioro ludzi w osobówce, dwóch jechało w bagażniku. Interwencja drogówki
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-08-17
Ośmioro ludzi w jednym samochodzie osobowym, dwóch z nich w bagażniku, pięciu bez zapiętych pasów, a pojazd od dwóch lat bez dopuszczenia do ruchu – taką sytuację zastali dziś wczesnym rankiem policjanci katowickiej drogówki na ulicy 1-go Maja.
Ośmioro pasażerów w osobówce, dwóch w bagażniku

Fot. KMP Katowice
Katowicka drogówka zatrzymała dziś wczesnym rankiem do kontroli Volkswagena na ulicy 1-go Maja. Za kierownicą siedział 23-letni mężczyzna. W samochodzie znajdowało się łącznie siedmiu pasażerów – pięciu bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, a dwóch kolejnych podróżowało w przestrzeni bagażowej.
Pojazd bez dopuszczenia do ruchu i bez tylnej szyby
Sama liczba osób w pojeździe zwróciła uwagę funkcjonariuszy. Po dokładnym sprawdzeniu samochodu okazało się, że Volkswagen od dwóch lat nie posiadał ważnego dopuszczenia do ruchu, a jego stan techniczny pozostawiał wiele do życzenia – pojazd nie miał tylnej szyby. Policjanci ocenili, że podróż w takich warunkach stanowiła poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników. W przypadku gwałtownego hamowania lub kolizji osoby bez zapiętych pasów, a zwłaszcza te przewożone w bagażniku, byłyby szczególnie narażone na poważne obrażenia.
Kierowca z mandatem, 20 punktami karnymi i bez prawa jazdy
23-letni kierowca został ukarany mandatem karnym oraz otrzymał 20 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy. Mandatami w wysokości 100 złotych ukarani zostali wszyscy pasażerowie, którzy podróżowali bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Volkswagen trafił na lawetę
Podróż pojazdu zakończyła się na miejscu kontroli. Z uwagi na brak dopuszczenia do ruchu samochód został odholowany na lawecie. Policja przypomina, że liczba miejsc określona w dokumentach pojazdu jest wiążąca, pasy bezpieczeństwa są obowiązkowe, a bagażnik nie jest miejscem przeznaczonym dla pasażerów.