Piekary Śląskie: Chciał zrobić. Stracił 90 tysięcy złotych

Autor: w dniu 2026-08-19

34-letni mieszkaniec Piekar Śląskich stracił blisko 90 tysięcy złotych po tym, jak uwierzył w internetową reklamę obiecującą szybki zysk z inwestycji. Sprawa trafiła na komendę miejską policji, która ostrzega przed nasilającymi się oszustwami inwestycyjnymi.

Blisko 90 tysięcy złotych straty po fałszywej ofercie inwestycyjnej

Mieszkający w Piekarach Śląskich 34-latek zgłosił się na komendę miejską policji po tym, jak stracił blisko 90 tysięcy złotych w wyniku oszustwa inwestycyjnego. Okazało się, że natrafił w internecie na reklamę zachęcającą do inwestycji i obiecującą szybki zysk. Skuszony ofertą, wypełnił formularz, podając swoje dane osobowe oraz numer telefonu.

Następnie postępował zgodnie z instrukcjami przesyłanymi przez oszustów i przekazywanymi podczas licznych rozmów telefonicznych. Założył konto na fałszywej platformie inwestycyjnej i regularnie wpłacał kolejne sumy pieniędzy. Zamiast obiecanych zysków poniósł stratę sięgającą blisko 90 tysięcy złotych.

Jak działa schemat oszustwa inwestycyjnego

Policja z Piekar Śląskich opisuje typowy schemat działania sprawców tego rodzaju przestępstw. Oferty pojawiają się w internecie – w mediach społecznościowych, w formie reklam lub wiadomości prywatnych. Często są poparte rzekomymi wypowiedziami znanych osób i dotyczą inwestycji w kryptowaluty lub akcje znanych firm.

Po podaniu danych kontaktowych ofiara otrzymuje telefon od osoby podającej się za brokera, specjalistę finansowego lub informatyka. Oszust nakłania rozmówcę do zainstalowania aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do urządzenia. W ten sposób przestępca przejmuje kontrolę nad komputerem lub telefonem, a w konsekwencji – nad kontem bankowym ofiary. Straty w podobnych sprawach wahają się od kilkuset do nawet kilkuset tysięcy złotych.

Policja: odzyskanie pieniędzy jest praktycznie niemożliwe

Funkcjonariusze podkreślają, że tego rodzaju przestępstwa są trudne do wykrycia, a szanse na odzyskanie utraconych środków są praktycznie znikome. Banki często odmawiają uwzględnienia reklamacji, ponieważ pokrzywdzeni sami – działając na polecenie oszustów – umożliwili im dostęp do swoich kont poprzez instalację oprogramowania do zdalnego pulpitu.

Jak się chronić przed oszustwem inwestycyjnym

Policja z Piekar Śląskich apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i wskazuje konkretne zasady bezpieczeństwa. Przede wszystkim należy zachować czujność wobec wszelkich ofert obiecujących łatwy i szybki zysk – takie inwestycje w rzeczywistości nie istnieją. Jeśli ktoś zadzwoni podając się za pracownika banku, należy się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z bankiem, dzwoniąc na numer infolinii podany na oficjalnej stronie internetowej placówki. Dla dodatkowego bezpieczeństwa warto przelać część oszczędności na konto w innym banku, co ogranicza ryzyko utraty wszystkich środków.

W przypadku padnięcia ofiarą oszustwa policja zaleca niezwłoczne zgłoszenie sprawy na najbliższej jednostce policji oraz złożenie reklamacji w banku.