Zgubiły ich lenistwo i głupie pomysły. Nie chcieli wracać pieszo do domu i…
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-09-06
Nocny pościg w Jaworznie zakończył się wypadkiem na betonowym słupie. 28-letni mieszkaniec Sosnowca prowadził skradziony motocykl po pijanemu, z dwójką pasażerów i bez kasków. Mężczyzna miał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
Nocny pościg w Jaworznie – skradziony motocykl i pijana trójka bez kasków

Fot. KMP Jaworzno
Jaworzniccy policjanci podczas nocnego patrolu zauważyli motocykl poruszający się bez włączonych świateł. Gdy mundurowi podjęli próbę zatrzymania jednośladu do kontroli, kierowca miał to za nic i zaczął uciekać, zatem ruszono w pościg. Mundurowi jednak szybko zauważyli, że pojazdem podróżują trzy osoby – żadna z nich nie miała kasku ochronnego.
Kierujący wielokrotnie naruszał przepisy ruchu drogowego, próbując uniknąć zatrzymania. Pościg zakończył się przy skrzyżowaniu ulicy Sławkowskiej i Placu Świętego Jana w Jaworznie, gdzie kierowca stracił panowanie nad motocyklem i uderzył w betonowy słup oraz znak drogowy.
Wypadek, ucieczka i zatrzymanie – wszyscy trafili do szpitala
Po zderzeniu dwoje pasażerów z obrażeniami ciała pozostało na miejscu zdarzenia, a kierowca? Próbował uciekać pieszo, ale został zatrzymany po krótkim pościgu. Całej trójce udzielono pomocy medycznej, a następnie – ze względu na odniesione obrażenia – wszyscy zostali przewiezieni do szpitala.
Badania wykazały, że żadna z osób nie była trzeźwa. 28-letni kierowca miał ponad 1 promil alkoholu we krwi, 28-letnia pasażerka blisko 1,5 promila, a 41-letni pasażer ponad 2 promile. Od kierującego pobrano również krew do badań na obecność środków odurzających. Wszyscy troje to mieszkańcy Sosnowca.
Skradziony motocykl i próba kradzieży samochodu
Sprawa okazała się poważniejsza, niż wynikało z samego pościgu. Policjanci ustalili, że motocykl był skradziony, a za kradzież odpowiadają 28-letni kierowca i 41-letni pasażer. Powodem kradzieży jednośladu było – ustalili śledczy – lenistwo, znaczy nikt nie chciał wracać pieszo do domu.
Kradzież motocykla to nie wszystko. Ci sami mężczyźni chwilę wcześniej pojawili się na parkingu podziemnym jaworznickiej galerii handlowej, gdzie usiłowali ukraść samochód. Po sprawdzeniu danych kierowcy okazało się, że obowiązywały go dwa sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych – jeden na okres 56 miesięcy, drugi dożywotni.
Zarzuty w warunkach recydywy i dozór policji
28-latek usłyszał zarzuty kradzieży motocykla, usiłowania kradzieży samochodu, niezatrzymania się do kontroli policji, kierowania w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz spowodowania wypadku drogowego. Wszystkie zarzuty postawiono w warunkach recydywy. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
41-letni pasażer usłyszał trzy zarzuty: udziału w kradzieży motocykla, udziału w usiłowaniu kradzieży samochodu oraz, wyliczają mundurowi, udzielania 28-latkowi amfetaminy – również w warunkach recydywy.
Obaj mężczyźni mogą trafić do więzienia na okres do 10 lat.