Trzylatek za kierownicą Audi. Sprawą zajmie się sąd
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-09-07
Trzyletni chłopiec uruchomił samochód rodziców i przejechał nim około 20 metrów po osiedlowej drodze w Lędzinach. Dziecko uderzyło autem w skrzynkę z elektroniką. Nikomu nic się nie stało, jednak maluch profilaktycznie trafił do szpitala. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Trzylatek uruchomił Audi i wyjechał na drogę osiedlową
Do niezwykłego zdarzenia doszło w sobotę, 5 września 2026 roku, po południu w Lędzinach. Na osiedlu przy ulicy Hołdunowskiej trzyletni chłopiec wszedł w posiadanie kluczyków do samochodu marki Audi należącego do jego rodziców. Maluch otworzył pojazd, uruchomił go, a następnie przejechał około 20 metrów, uderzając w elektroniczną skrzynkę służącą do dostarczania internetu.
Rodzice ubierali się, gdy doszło do zdarzenia
Jak wyjaśnia rozmowie z "Faktem" aspirant Katarzyna Szewczyk, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu, rodzice chłopca w tym czasie przygotowywali się do wyjścia z domu. Mieli razem z dzieckiem gdzieś pojechać. W nieznanych bliżej okolicznościach trzylatek przejął kluczyki, samodzielnie otworzył auto i je uruchomił.
Dziecko bez widocznych obrażeń, przewiezione do szpitala profilaktycznie
Na miejsce zdarzenia wezwano karetkę pogotowia. Chłopiec nie miał widocznych obrażeń, jednak ze względów profilaktycznych został przewieziony do szpitala w celu wykonania badań. Jak potwierdziła rzeczniczka policji, dziecku nic się nie stało.
Policja bada okoliczności techniczne. Sprawa trafi do sądu rodzinnego
Funkcjonariusze ustalają teraz, w jaki sposób trzylatek zdołał technicznie uruchomić pojazd i samodzielnie nim przejechać. Policja zwraca uwagę, że parking znajdował się na niewielkim wzniesieniu, co mogło ułatwić ruszenie samochodem. Rodzice chłopca byli trzeźwi. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Źródło: "Fakt"