W spektrum autyzmu i bez obuwia uciekł z domu

Autor: w dniu 2026-10-06

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 10-letniego mieszkańca gminy Mszana, który w sobotni wieczór oddalił się z domu. Chłopiec został zauważony przez uczestników festynu w Krostoszowicach. Mieszkańcy zaopiekowali się nim i powiadomili służby.

W sobotę wieczorem wodzisławska policja otrzymała zgłoszenie o zaginięciu dziecka. Chłopiec, będący w spektrum autyzmu, wyszedł z domu pod nieuwagę rodziców. Z przekazanych służbom informacji wynikało również, że nie miał na sobie obuwia.

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Do działań skierowano patrole, strażaków ochotników oraz grupę poszukiwawczą Koordynata. W akcję zaangażowano również przewodnika psa służbowego z rybnickiej jednostki oraz pluton alarmowy z SPPP w Bielsku-Białej. Poszukiwaniami osobiście kierował I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Wodzisławiu Śląskim, podinspektor Adam Marekwica.

Chłopiec usłyszał muzykę i poszedł w stronę festynu

Jak się później okazało, 10-latek usłyszał muzykę dobiegającą z Orlika w Krostoszowicach i właśnie tam skierował swoje kroki.

Uczestnicy odbywającego się w tym miejscu festynu zauważyli chłopca wychodzącego z leśnej ścieżki. Ich uwagę zwróciło między innymi to, że dziecko było bez obuwia. Mieszkańcy nie pozostali obojętni – zaopiekowali się chłopcem i natychmiast powiadomili służby.

Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, zajęli się 10-latkiem i skontaktowali się z jego mamą. Wezwano również ratownictwo medyczne. Na szczęście okazało się, że chłopiec nie potrzebuje pomocy medycznej.

Ostatecznie 10-latek wraz z mamą bezpiecznie wrócił do domu.

Mieszkańcy pokazali, że warto reagować

Wodzisławska Policja podziękowała uczestnikom sobotniego festynu za ich czujność, wrażliwość i szybką reakcję.

Ta historia pokazuje, jak ogromne znaczenie może mieć współpraca mieszkańców i służb. Zauważenie osoby potrzebującej pomocy i szybkie powiadomienie odpowiednich służb może mieć kluczowe znaczenie, szczególnie gdy chodzi o bezpieczeństwo dziecka.

fot.: Policja Wodzisław Śląski