Zobacz Jurę i Śląsk z lotu ptaka. Powstała gra, w której można zobaczyć region z powietrza

Autor: w dniu 2026-11-06

Powstała gra, dzięki której możemy zobaczyć Jurę i Śląsk z lotu ptaka. Działa w przeglądarce internetowej i jest darmowa. Chętni mogą przekonać się, jak przebiega rozgrywka. 

Widnokrąg – symulator lotu. Moźna polecieć nad Piekarami Śląskimi

Autorem "Widnokręgu" – darmowego symulatora lotu działającego w przeglądarce, na komputerze i na telefonie jest Łukasz Nowak, który jako operator drona chciał dać innym możliwość zobaczenia różnych obiektów w naszej okolicy z nieco innej perspektywy. Gracz może, w trakcie rozgrywki, zobaczyć Jurę, Śląsk, Beskidy i Kraków na prawdziwych zdjęciach lotniczych, z ukształtowaniem terenu z lidaru i budynkami 3D z otwartych danych, a także pogranicze czeskie i słowackie. Można tam polecieć jedną z szesnastu maszyn, od paralotni i szybowca po śmigłowiec i samolot pasażerski, bez instalacji i bez rejestracji.

Autor przygotował ponad 700 miejsc z linkami, które od razu uruchamiają lot, na przykład Spodek, Jasna Góra, zamki Jury, szyby kopalń i beskidzkie schroniska: https://widnokrag.net/miejsca. Świat zbudowany jest z otwartych danych: między innymi zdjęć lotniczych i tych pochodzących z Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Dodatkowo gracz może na żywo latać w dzień i w nocy, otrzymując komunikaty ATIS. Działa, jak zaznacza autor, na telefonie, a nawet w goglach VR. W trakcie lotu można odkrywać sekrety – od legend regionu po przelot przez Okiennik. Dopytaliśmy autora o szczegóły. Skąd wziął się jego pomysł?

Kiedyś sporo latałem dronem. Robiłem zdjęcia okolicy z góry i wrzucałem je do internetu. I pod tymi zdjęciami często ktoś pisał, że on też by chciał zobaczyć na własne oczy jak wygląda jego okolica z góry,  tylko, że nie każdy ma drona, nie każdy ma czas czy warunki, żeby gdzieś pojechać i polatać, dlatego wpadłem na pomysł, żeby zrobić symulator lotniczy "Widnokrąg".  Jest to darmowy symulator lotu, który działa w zwykłej przeglądarce, także na telefonie. Nie trzeba nic instalować, nie trzeba zakładać konta, nie ma także w nim żadnych reklam ani płatności.  I symulator działa w zasadzie na większości współczesnych urządzeń – mówi Łukasz Nowak z Łaz w powiecie zawierciańskim. 

Na jakiej działa w zasadzie? Świat w symulatorze, podkreśla autor, jest prawdziwy, zbudowany na otwartych, publicznych danych. Zaznacza przy tym, że gracz nie musi wcielać się w postać pilota. Może też oddać stery komputerowi i podziwiać widoki. 

Nie trzeba w zasadzie umieć latać. Można wybrać miejsce, można włączyć autopilota, symulator sam dostarczy Cię na miejsce i będzie tam krążył, a Ty możesz w tym czasie oglądać okolice. Można też zacząć lot od razu w powietrzu nad dowolną miejscowością. Wpisujesz Piekary i jesteś nad Piekarami – podkreśla Nowak. 

Możemy startować z lądowisk i lotnic na terenie województwa śląskiego i części Małopolski i zobaczyć z powietrza teren o powierzchni ponad 30 tysięcy kilometrów kwadratowych, czyli, wylicza autor, cały Górny Śląsk, Jurę, Częstochowę, Kraków, Beskidy, a także Tatry i część ościennych krajów – Czech i Słowacji. Mieszkańcy Piekar Śląskich mogą rzucić okiem, z nieco innej perspektywy, na najbardziej rozpoznawalne obiekty.
Można więc przelecieć nad Bazyliką w Piekarach i nad Kopcem Wyzwolenia.  Można przelecieć nad Rynkiem w Bytomiu, nad Spodkiem, nad Nikiszowcem, nad Stadionem Śląskim – wylicza Nowak.
Można zmieniać też maszyny, którymi latamy, bo może to być awionetka, samolot ratunkowy, szybowiec, paralotnia czy samolot pasażerski. Do odkrycia jest ponad 960 miejsc do odwiedzenia na mapie i ponad 140 sekretów, które są odkrywane w określonych dniach i określonych miejscach.