Akcja ratunkowa na najwyższym piętrze. Mężczyzna trafił do szpitala
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-03-03
W sytuacji, kiedy osoba jest uwięziona w zadymionym mieszkaniu, konieczne jest bardzo szybkie działanie, bo nie ma czasu do stracenia. Jak przebiegało zdarzenie, w wyniku którego poszkodowany został mężczyzna?
Akcja ratunkowa na najwyższym piętrze. Mężczyzna trafił do szpitala
W minioną sobotę, przed godziną 3.00 w nocy, policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komisariatu Policji w Pyskowicach jako pierwsi dotarli na miejsce pożaru w budynku wielorodzinnym na terenie miasta. Zgłoszenie dotyczyło silnego zadymienia klatki schodowej. Pożar, jak się okazało, wybuchł w mieszkaniu na najwyższej kondygnacji budynku. Policjanci jako pierwsi dotarli na miejsce i podjęli działania ratunkowe.
W pierwszej kolejności ostrzegli o niebezpieczeństwie mieszkańców, pukając i dzwoniąc do drzwi poszczególnych lokali. Pilnowali też, by działania przebiegały możliwie sprawnie. Na ostatnim piętrze zastali otwarte drzwi mieszkania objętego pożarem. W środku panowało silne zadymienie, a wewnątrz znajdował się mężczyzna z psem. Zagrożenie było poważne, więc wyprowadzili go z mieszkania, ewakuowali zwierzę, a następnie udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy.
Łącznie przed przyjazdem służb ratunkowych z budynku ewakuowano 21 osób. Po kilku minutach na miejsce dotarły zastępy Państwowej Straży Pożarnej, które przejęły działania gaśnicze, zaś policjanci zabezpieczyli teren akcji.
Poszkodowany 24-letni mężczyzna został przetransportowany do szpitala w celu dalszej diagnostyki i leczenia. Po zakończeniu działań straż pożarna poinformowała o braku dalszego zagrożenia, a mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań.
