Badania techniczne samochodów po nowemu. Co zmieni się dla kierowców?
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-10-07
Reforma systemu badań technicznych pojazdów może przynieść kierowcom istotne zmiany. Diagności mieliby uzyskać dostęp do szerszych danych o historii auta, a stwierdzone nieprawidłowości – skutkować nawet zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.
Reforma badań technicznych pojazdów – co może się zmienić?
System obowiązkowych badań technicznych samochodów w Polsce może przejść istotną reformę. Według informacji opublikowanych przez serwis Dziennik.pl, piątego października miały zapaść decyzje dotyczące kształtu proponowanych zmian. Reforma ma objąć zarówno sposób przeprowadzania kontroli na stacjach kontroli pojazdów, jak i zakres obowiązków spoczywających na diagnostach.
Diagnosta z dostępem do większej ilości danych
Jednym z kluczowych elementów planowanych zmian jest rozszerzenie zakresu weryfikacji pojazdu podczas badania technicznego. Diagnosta miałby uzyskać możliwość sprawdzenia dodatkowych danych dotyczących konkretnego samochodu – w tym informacji zgromadzonych w systemach ewidencji pojazdów oraz danych związanych z akcjami serwisowymi.
Oznacza to, że podczas wizyty na stacji kontroli pojazdów ocenie podlegałby nie tylko bieżący stan techniczny auta, ale również jego historia. Stwierdzenie określonych nieprawidłowości mogłoby skutkować negatywnym wynikiem badania, a w niektórych przypadkach – zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.
Cyfryzacja, odpowiedzialność diagnostów i opłaty
Reforma ma również uporządkować zasady przeprowadzania badań i zwiększyć odpowiedzialność osób wykonujących kontrole. Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się zmiany dotyczące cyfryzacji procesu badania oraz dokumentowania przeprowadzonych kontroli. Planowane są też korekty w wysokości opłat za badania techniczne.