BMW stanęło w ogniu. Ciało kierowcy odnaleziono kilka metrów dalej

Autor: w dniu 2025-08-11

To kolejne, tragiczne w skutkach zdarzenie drogowe na polskich drogach. BMW rozpadło się na pół i stanęło w płomieniach. Ciało kierowcy znaleziono kilka metrów dalej. 

W sobotni wieczór, tuż przed godziną 23.00, na drodze wojewódzkiej nr 696 w miejscowości Męczyn (powiat siedlecki) doszło do tragicznego zdarzenia. Kierowca samochodu marki BMW zginął na miejscu po tym, jak stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.

Według wstępnych ustaleń, auto wypadło z jezdni z nieustalonych dotąd przyczyn. Siła uderzenia była ogromna – pojazd został rozerwany na dwie części. Kierowca wypadł z samochodu, a jego ciało znaleziono kilkanaście metrów od wraku. Jak przekazała Państwowa Straż Pożarna w Siedlcach, po wypadku BMW stanęło w płomieniach, które natychmiast zaczęli gasić przybyli na miejsce strażacy.

Po ugaszeniu pożaru służby potwierdziły, że w zdarzeniu brała udział tylko jedna osoba. Tożsamość ofiary jest ustalana przez policję.

Działania służb i utrudnienia w ruchu

W akcji ratowniczej brało udział pięć zastępów straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Funkcjonariusze pracowali pod nadzorem prokuratora, dokumentując miejsce zdarzenia i zabezpieczając dowody. Droga wojewódzka nr 696 była całkowicie zablokowana przez kilka godzin, co powodowało poważne utrudnienia w ruchu.

Śledczy będą ustalać, czy do wypadku w Męczynie mogły przyczynić się nadmierna prędkość, stan techniczny pojazdu lub inne czynniki. To kolejne, podobne zdarzenie na polskich drogach w ostatnim czasie.