BMW uderzyło w bariery na A4. Zginął młody kierowca
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-10-10
BMW uderzyło w bariery, kierowca zginął na miejscu. Tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce na autostradzie A4.
Tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce przed północą. Jadący w kierunku Jaworzna i dalej Krakowa pojazd – nagle, z niewyjaśnionych jeszcze powodów, zjechał z jezdni i uderzył w bariery. Kierowca, jak przekazali nam strażacy, zginął na miejscu. Do tego wypadku doszło między węzłami Mikołowska i Francuska w Katowicach – dokładnie na wysokości ulicy Kochłowickiej (336 kilometr).
Wiadomo, jak przekazuje Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, iż autem podróżowały 3 osoby. Dwie, który uszły z życiem – jak czytamy w raporcie – oddaliły się z miejsca zdarzenia.
Trasa przez kilka nocnych godzin była zablokowana – kierowcy byli kierowani na węźle mikołowskim objazdem na drogę zbiorczą. Teraz wszystko wróciło już do normy – ale na jezdni mogą jeszcze leżeć resztki karoserii i szkła. Policja cały czas ustala – jak przekazuje młodszy aspirant Dominik Michalik – Oficer prasowy Komendy Miejskiej w Katowicach – dokładny przebieg zdarzenia.
– Wczoraj przed północą na katowickim odcinku autostrady A4 w kierunku Krakowa, na wysokości ulicy Kochłowickiej, doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Udział w zdarzeniu brał samochód osobowy marki BMW. Pomimo szybkiej reakcji wszystkich służb ratunkowych życia 19-letniego uczestnika zdarzenia nie udało się uratować. Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci katowickiej komendy pod nadzorem prokuratora, wykonując niezbędne czynności procesowe. Śledczy szczegółowo wyjaśniają teraz okoliczności tego wypadku – mówi mł. asp. Michalik.
