Bytom: utworzono nowy referat. Uruchomiono subkonto na rzecz schroniska
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-01-22
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu podlega obecnie pod stworzony w urzędzie referat. Wiadomo, komu podlega. Pojawił się też apel o wpłaty na rzecz opieki nad czworonogami.
Utworzono nowy referat. Jedno z zadań – schronisko
Urząd Miejski w Bytomiu przekazał informację o kolejnych zmianach organizacyjnych w schronisku. Dziś rano, poinformował prezydent Mariusz Wołosz, zrobiono przegląd podopiecznych i wykonano na ich rzecz rutynowe działania. Wiadomo, że nowy weterynarz sprawdził stan zwierząt. Kto zajmuje się opieką nad zwierzętami? Zagadnienie to wzbudziło duże zainteresowanie użytkowników internetu. Wiele, w tym przekaz w mediach społecznościowych, wskazuje na to, że przychodnia weterynaryjna z siedzibą przy ulicy Felińskiego 17, która apeluje przede wszystkim o świadome, odpowiedzialne adopcje.
W środę, 21 stycznia – przekazuje Wołosz – powstał Referat Opieki nad Zwierzętami. Jego zadaniem jest prowadzenie schroniska dla bezdomnych zwierząt, cmentarza dla zwierząt oraz egzotarium. Nadzorują go naczelnik Zuzanna Kurczek i wiceprezydent Magdalena Górak. Wiadomo, że nie brakuje wolontariuszy do opieki nad zwierzętami. Wczoraj 30 osób wyprowadziło schroniskowe czworonogi na spacer. Wiadomo, że te zapoznawcze odbywają się w czwartek i piątek w godz. 10.00-14.00. Cmentarz dla zwierząt, zaznacza Wołosz, jest dostępny od poniedziałku do piątku w godz. 8.30-14.30.
Uruchomiono subkonto
Szeroko komentowana jest, co nie dziwi w obliczu ostatnich wydarzeń, sprawa finansów. Wielu przypomina, że na rzecz schroniska przyznawano finansowanie w wysokości 2 milionów złotych rocznie, tymczasem pojawiła się prośba o wsparcie finansowe. Środki można wpłacać na specjalnie utworzono subkonto.
"Wiemy, że chcecie pomóc. Uruchomiliśmy specjalne subkonto, na które – jeśli będziecie mieli ochotę i możliwości – możecie wpłacać środki na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami w Bytomiu: 06 1560 0013 2008 7355 8000 0017 (rachunek prowadzony jest przez VeloBank SA, właścicielem jest Gmina Bytom). Dla wszystkich wpłat z zagranicy w danych do przelewu należy wpisać: Gmina Bytom, VeloBank SA, GBGCPLPK PL 06 1560 0013 2008 7355 8000 0017)" – przekazał prezydent Wołosz.
Na co miałyby być przeznaczone te środki? Otóż chodzi o zakup – tu cytat – "dobrej jakości karmy, leków, niezbędnego wyposażenia schroniska – w tym nowej kociarni" – napisał Wołosz. Apel o wsparcie finansowe odbił się szerokim echem w sieci.
"Podobno pełne magazyny karmy nie ma gdzie magazynować. Taka informacja wypłynęła parę dni temu! Proszę, aby ludzie którzy bezkarnie kradli dorzucili do tej skarbonki" – napisała Katarzyna. "A ten milion czy dwa rocznie nie wystarczy na dobrą karmę dla psów? schroniskowych oczywiście! Serio? Jeszcze mało? Jest tyle darczyńców i wolontariuszy działających ZA DARMO , i kto jak kto , ale pan nie powinien nawet wspominać o zbiórce , no chyba że od tej wiadomej koleżanki" – napisała inna internautka. "Może trzeba zlicytować jacuzzi, oraz garaż byłej kierowniczki i kupić karmę. Wcześniej miasto było stać placic 2 miliony rocznie a teraz zbiórka na karmę. Wstyd!" – napisała Julia. "A na co zostały przeznaczone środki finansowe, które miasto ma przeznaczone na schronisko??? Szczerze – nie wstyd Pani pisać o wsparcie??? "Pani Ania" zabrała zwierzakom nawet pralkę i suszarkę… dzięki zbiórce Łukasz Litewka zostały zakupione nowe za nasze pieniądze …. To miasta obowiązek!!!!!! Nie wstyd Panu??? Gdzie są pieniądze podatników??? Ręce opadają…" – napisała Justyna.
W swoim przekazie Wołosz podkreślił, że nie organizuje się żadnych zbiórek. Bieżące potrzeby schroniska można poznać, obserwując jego profil w mediach społecznościowych. Osoby, które chcą wesprzeć działającą w Bytomiu instytucję, mogą pisać na adres: [email protected].