Drony zestrzelone nad Polską. MSWiA wydało komunikat

Autor: w dniu 2025-09-10

W Cześnikach niedaleko Zamościa natrafiono na bezzałogowca, który najpewniej jest rosyjskim dronem typu Gerbera. Maszyny tego rodzaju wykorzystywane są do przeciążania systemów obrony powietrznej Ukrainy. Informację potwierdzają zdjęcia przesłane przez mieszkańców. 

Drony  zestrzelone nad Polską

W nocy Rosja przeprowadziła szeroką akcję powietrzną na terytorium Ukrainy. W trakcie ataku kilkanaście dronów znalazło się nad Polską, co zostało ocenione jako zaplanowana prowokacja. Dowództwo Operacyjne Wojska Polskiego nakazało zestrzelenie maszyn stwarzających realne zagrożenie.

Alarm w wielu województwach

Cześniki leżą około 40 km od granicy. W związku z sytuacją Komendant Główny Policji wprowadził stan podwyższonej gotowości w garnizonach podlaskim, lubelskim, podkarpackim i mazowieckim. Jednocześnie w Lublinie zebrał się sztab kryzysowy. Podobne działania podjęto po odkryciu kolejnego uszkodzonego drona w miejscowości Czosnówka w powiecie bialskim.

Oficjalne komunikaty

Rano o godzinie 5:40 potwierdzono w Czosnówce odnalezienie kolejnego drona. Wiceminister spraw wewnętrznych Czesław Mroczek poinformował, że nocny atak Rosji na Ukrainę wielokrotnie naruszył polską przestrzeń powietrzną, a odpowiednie służby prowadzą obecnie skoordynowane działania zabezpieczające. Policja zwróciła się do obywateli z prośbą o zachowanie czujności i zgłaszanie podejrzanych zdarzeń pod numer 112. Podkreślono, że wszystkie formacje – Policja, Straż Graniczna, Straż Pożarna i Wojsko Polskie – działają wspólnie, aby szybko neutralizować zagrożenia. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydało komunikat.

"W nocy doszło do incydentów z użyciem obcych dronów. Te obiekty, które stanowiły zagrożenie, zostały zestrzelone. Trwają działania służb mundurowych na terenie województwa podlaskiego, mazowieckiego, lubelskiego i podkarpackiego. Służby podległe MSWiA – przede wszystkim Policja i Straż Graniczna oraz Państwowa Straż Pożarna są w podwyższonej gotowości. Kierownictwo MSWiA jest w stałym kontakcie z Ministerstwem Obrony Narodowej i Siłami Zbrojnymi Rzeczpospolitej. Współpracujemy z wojskiem w poszukiwaniu i zabezpieczeniu miejsc upadku zestrzelonych dronów, wszystkie nasze działania są skoordynowane. Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało o zakończeniu działań polskiego i sojuszniczego lotnictwa. Apelujemy do mieszkańców o zachowanie spokoju, śledzenie na bieżąco komunikatów służb państwowych, nie uleganie emocjom, manipulacjom i dezinfomacji. Apelujemy, by nie zbliżać się, nie dotykać i nie przenosić szczątków nieznanych obiektów, lecz informować służby mundurowe o takich znaleziskach" – czytamy w oficjalnym przekazie. 

Łącznie, jak się okazuje, nad Polską zlokalizowano łącznie około 19 dronów.

Źródło: defence24.pl/money.pl