Dwunastolatek wjechał wprost pod koła skręcającej ciężarówki

Autor: w dniu 2025-07-24

Niebezpieczne zdarzenie w rejonie jednego ze skrzyżowań w Żorach. Młody rowerzysta wjechał wprost pod koła skręcającego samochodu ciężarowego. 

O zdarzeniu, do którego doszło 22 lipca około 13:30, mundurowych poinformował kierowca ciężarówki marki DAF, a patrol ruchu drogowego niezwłocznie zjawił się na miejscu.

Policjanci ustalili, że 12-letni rowerzysta nie zachował ostrożności i wjechał wprost pod koła samochodu ciężarowego, który skręcał z ulicy Wodociągowej na ulicę Rybnicką. Kierowca zatrzymał się wcześniej przed znakiem "STOP", a następnie rozpoczął manewr skrętu. W tym momencie doszło do zderzenia z jadącym chodnikiem chłopcem.

Zdarzenie wyglądało bardzo poważnie – rower został uszkodzony, a 12-latek upadł tuż obok przedniego koła ciężarówki. Na miejsce wezwano Zespół Pogotowia Ratunkowego, który przebadał dziecko. Okazało się, że wbrew pozorom chłopak nie stało mu się nic poważnego.

"Na szczęście nie odniosło ono obrażeń wymagających hospitalizacji i zostało przekazane pod opiekę matki" – przekazuje Komenda Miejska Policji w Żorach.

Niewątpliwie kluczową rolę – zaznaczają mundurowi – odegrał tu kask rowerowy, który chłopiec miał prawidłowo założony – to on najprawdopodobniej uchronił go przed poważnymi konsekwencjami.

Mundurowi podkreślają, że ta sytuacja pokazuje, jak niewiele dzieli od tragedii i jak ogromne znaczenie ma edukacja dzieci w zakresie bezpieczeństwa oraz stosowanie środków ochrony – w szczególności kasków rowerowych. Apelują przy tym do rodziców i opiekunów, aby regularnie przypominali dzieciom o zasadach bezpiecznego poruszania się po drogach. Chwila nieuwagi może mieć dramatyczne skutki – zwłaszcza w konfrontacji z pojazdem ciężarowym. Kask, który nierzadko jest lekceważony, może uratować życie.