Groził podpaleniem budynku w Katowicach. 64-latek trafił do aresztu

Autor: w dniu 2026-05-08

Mieszkańcy jednego z budynków w katowickim Ochojcu obawiali się o swoje bezpieczeństwo po tym, jak ich sąsiad miał grozić podpaleniem obiektu. Sprawą zajęli się policjanci. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do aresztu. 

Mieszkańcy bali się spełnienia gróźb

Do policjantów zgłosili się mieszkańcy budynku mieszkalnego w dzielnicy Ochojec. Z ich relacji wynikało, że jeden z lokatorów groził podpaleniem obiektu. Jak podkreślali zgłaszający, sytuacja była poważna, ponieważ wobec mężczyzny już wcześniej interweniowała policja. Po przyjęciu zawiadomienia sprawą zajęli się kryminalni z katowickiej "czwórki".

Mężczyzna był już wcześniej notowany

64-latek był znany funkcjonariuszom. Pod koniec ubiegłego roku policjanci prowadzili wobec niego postępowanie dotyczące nieumyślnego spowodowania pożaru oraz kierowania gróźb karalnych. Tamta sprawa trafiła już do sądu wraz z aktem oskarżenia.

Tym razem mężczyzna ponownie usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Po zatrzymaniu został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe, a następnie stanął przed sądem.

Sąd zdecydował o areszcie

Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec 64-latka środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.

Za kierowanie gróźb karalnych grozi mu kara do 3 lat więzienia.