Jaka będzie przyszłość ciepłownictwa w Piekarach Śląskich? Radni zabrali głos
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-08-28
Sława Umińska-Kajdan – Prezydent Miasta Piekary Śląskie informowała, że chciałaby, aby w sprawie przyszłości ciepłownictwa w Piekarach Śląskich wypowiedzieli się mieszkańcy. Dziś głos w tej sprawie zabrali radni. Zagłosowano za przeprowadzeniem referendum.
Radni w Piekarach Śląskich zdecydowali. W mieście odbędzie się referendum lokalne. Te dotyczyć będzie inwestycji Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej związanej z budową spalarni odpadów przy ulicy Granicznej. Prezydent Piekar Śląskich poinformowała 20 sierpnia, że chciałaby – przypomnijmy – żeby mieszkańcy wyrazili swoje zdanie na temat wybudowania w mieście spalarni odpadów. Miałoby to odbyć się w ramach referendum.
– Nie organizuje się referendów w sprawach błahych – mówiła podczas zwołanej dziś XX sesji Rady Miasta Piekary Śląskie Sława Umińska-Kajdan, Prezydent Miasta Piekary Śląskie po zakończonej dyskusji.
Podkreśliła, że chciałaby, aby w sprawie ciepłownictwa w mieście wypowiedzieli się – zanim zrobią to mieszkańcy – eksperci, naukowcy, zarządcy nieruchomości i nie tylko. Wszystko po to, by przekazywane w tej sprawie informacje były jak najbardziej kompletne.
– Gorąco zachęcam do głosowania za podjęciem tej uchwały. Ufam, że wynik głosowania będzie pozytywny. Patrzmy w przyszłość. Podejmujmy decyzje, które będą dobre dla naszego miasta – mówiła jeszcze przed dzisiejszym głosowaniem Umińska-Kajdan.
Radni zagłosowali – po ożywionej dyskusji – za przeprowadzeniem referendum. Umińska-Kajdan nie ukrywa, że jest zadowolona z takiego obrotu spraw, bo uważa, co wielokrotnie dotąd podkreślała, że w sprawach tak ważnych powinna wypowiedzieć się społeczność lokalna.
– Wokół tematu dotyczącego przyszłości ogrzewania wywiązało się tyle niejasności, kontrowersji, zrobił się tumult polityczny, chcę to przerwać. Uważam, że należy dać prawo głosu mieszkańcom, niech oni zadecydują, a to, co zdecydują, będzie wiążące. Przypominam, to nie jest inwestycja miasta. To jest propozycja inwestora, którego sieć ciepłownicza obejmuje prawie 70 procent mieszkańców, natomiast stu procent mieszkańców dotyczy kwestia czystego powietrza, dlatego uznałam, że ten temat nadaje się na referendum lokalne – podkreśla Umińska-Kajdan.
O kluczowej roli referendum jako narzędzia, dzięki któremu można oddać głos mieszkańcom Piekar Śląskich przekonany jest też Krzysztof Turzański, I Zastępca Prezydenta Miasta Piekary Śląskie.
– To jest bardzo trudny temat i nie da się stwierdzić, jakie jest oczekiwanie wszystkich mieszkańców. Referendum to jest najlepsza forma, zresztą tego też oczekiwali radni opozycji, więc wychodząc naprzeciw tym wszystkim oczekiwaniom, kończąc polityczne spory i dyskusje, najzwyczajniej w świecie oddajemy tę decyzję mieszkańcom. Dlaczego? To mieszkańcy będą ponosić konsekwencje tej decyzji. To czym będziemy ogrzewać mieszkania, ile będziemy za to płacić, czy będziemy mieli lokalne kominy, czy będziemy mieli centralne źródło ciepła. Podejmiemy tę decyzję wspólnie – mówi wiceprezydent Piekar Śląskich Krzysztof Turzański.
Referendum ma odbyć w połowie października. Na jakie pytanie odpowiedzą wówczas mieszkańcy? Będzie brzmiało: "Za którym z poniższych rozwiązań dotyczących przyszłości systemu ciepłowniczego w Piekarach Śląskich jesteś?". Do dyspozycji uprawnionych do głosowania będą dwie odpowiedzi:
- wariant 1: Modernizacja istniejących lokalnych ciepłowni (Ziętek, Julian, Andaluzja) wraz ze zmianą paliwa z węgla na biomasę.
- wariant 2: Likwidacja lokalnych ciepłowni (Ziętek, Julian, Andaluzja) i budowa Centralnego Źródła Ciepła na obrzeżach miasta (ul. Graniczna), opartego na instalacji termicznego przekształcania odpadów.