Jaka pogoda w weekend?
Autor: Alicja Bajer w dniu 2026-06-12
Piątek upłynie pod znakiem bardzo dynamicznej pogody. Nad Polskę wkroczy układ frontów atmosferycznych związany z niżem znad Wysp Owczych, przynosząc wyraźny podział kraju na cieplejsze i chłodniejsze regiony. Miejscami wystąpią burze, silny wiatr oraz intensywne opady deszczu, które mogą pokrzyżować plany osobom wybierającym się na weekendowy wypoczynek. Czego możemy się spodziewać?
Dwa bieguny pogodowe. Gdzie zaświeci słońce, a gdzie przejdą ulewy?
Piątek przyniesie wyraźny kontrast między wschodem a zachodem kraju. Mieszkańcy Podlasia, Mazowsza, Lubelszczyzny, Podkarpacia, Małopolski i Gór Świętokrzyskich mogą liczyć na sporą dawkę słońca, umiarkowane zachmurzenie i przyjemną aurę.
Zupełnie inaczej będzie na zachodzie i północy Polski. Już od rana nad Pomorzem, Ziemią Lubuską i Dolnym Śląskiem pojawią się gęste chmury, a wraz z upływem dnia deszczowa strefa przesunie się nad Wielkopolskę, Kujawy, centrum kraju oraz Opolszczyznę.
Miejscami opady mogą być intensywne – szczególnie na zachodzie, gdzie lokalnie spadnie nawet 10–15 mm deszczu.
Frontom atmosferycznym będą towarzyszyć lokalne zjawiska burzowe. Największe ryzyko wyładowań atmosferycznych prognozowane jest Center dla regionów zachodnich, choć burze mogą pojawić się lokalnie także na wschodzie i w centrum kraju. W czasie przechodzenia komórek burzowych wiatr gwałtownie przybierze na sile, osiągając w porywach od 60 do 65 km/h. Na baczności muszą się mieć również turyści przebywający w górach. Na szczytach Sudetów porywy wiatru osiągną niebezpieczne 70-75 km/h, co może stwarzać realne zagrożenie na szlakach.
Termometry oszaleją! Jak będzie wyglądać pogoda na Śląsku?
Piątek upłynie słonecznie w całym regionie. Przez większą część dnia dominować będzie małe i umiarkowane zachmurzenie, więc nie zabraknie okazji do korzystania z przyjemnej pogody. Po południu od zachodu zacznie przybywać chmur, a miejscami mogą pojawić się przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna wyniesie od 17 do 20°C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, wiejący z zachodu, a ciśnienie będzie stopniowo spadać z 1022 do 1020 hPa.
Jaka będzie sobota?
W ciągu dnia dominować będzie duże, chwilami całkowite zachmurzenie, choć od czasu do czasu pojawią się większe przejaśnienia. Miejscami przelotnie popada deszcz, a lokalnie pojawią się także burze. Temperatura będzie oscylować wokół 18–21°C. Powieje słaby i umiarkowany wiatr z zachodu. Ciśnienie będzie powoli spadać z 1017 hPa do około 1013 hPa.
Noc z soboty na niedzielę upłynie pod znakiem zmiennego zachmurzenia – od umiarkowanego po duże. Miejscami nadal możliwe będą przelotne opady deszczu. Temperatura obniży się do 8–11°C. Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, wiejąc z kierunków zachodnich. Ciśnienie nie ulegnie większym zmianom i utrzyma się na poziomie ok. 1014 hPa.
Co czeka nas w niedzielę?
Niedziela z przewagą chmur i nieco chłodniejszym powietrzem. Na pogodę w regionie wpływać będzie niż znad Bałtyku, dlatego zachmurzenie będzie zmienne, najczęściej umiarkowane i duże. Miejscami mogą pojawić się przelotne opady deszczu.
Z północnego zachodu napłynie chłodniejsze powietrze polarnomorskie, przez co temperatury nie będą zbyt wysokie. W najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą około 16–18°C. Odczujemy również silniejszy wiatr z zachodu, który okresami będzie dość silny, w porywach osiągający 50–60 km/h. Ciśnienie będzie stopniowo spadać i wyniesie od 1014 do 1011 hPa.
Mimo chwil ze słońcem warto mieć pod ręką lekką kurtkę i parasol.