Katowice: Fałszywa policjantka i „odbierak” z pieniędzmi w pudełku po ciastkach
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-09-24
Katowiccy policjanci zatrzymali 53-latka, który odebrał od seniorki 100 tysięcy złotych wyłudzonych metodą na fałszywego policjanta. Pieniądze odzyskano i zwrócono właścicielce. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Fałszywa policjantka wyłudziła oszczędności seniorki
Katowiccy policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu udaremnili oszustwo metodą na fałszywego policjanta i odzyskali 100 tysięcy złotych. Pieniądze wróciły do seniorki, która padła ofiarą przestępców. Seniorka odebrała telefon od kobiety podającej się za funkcjonariuszkę policji. Fałszywa policjantka przekonała ją, że jej oszczędności są zagrożone i jedynym sposobem ich ochrony jest natychmiastowe przekazanie gotówki wskazanej osobie. Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię i dała się wciągnąć w fikcyjną policyjną akcję. Zgodnie z instrukcjami schowała pieniądze w metalowym pudełku po ciastkach i wręczyła je mężczyźnie, który pojawił się po odbiór.
Policjanci namierzyli odbieraka na ulicy Batalionów Chłopskich
W minionym tygodniu katowiccy kryminalni uzyskali informację, że na terenie miasta może dojść do tego rodzaju przestępstwa. Natychmiast podjęli działania zmierzające do ustalenia osoby mającej odebrać pieniądze od ofiary. Policjanci namierzyli 53-latka w rejonie ulicy Batalionów Chłopskich w Katowicach. Podczas zatrzymania mężczyzna miał przy sobie metalowe pudełko ze 100 tysiącami złotych. W toku dalszych czynności ustalono, że zatrzymany pełnił rolę tzw. odbieraka, czyli osoby odbierającej gotówkę od zmanipulowanych ofiar na rzecz organizatorów przestępstwa.

Fot. KMP Katowice
Zarzut oszustwa i tymczasowe aresztowanie
53-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód, gdzie usłyszał zarzut oszustwa. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Odzyskane 100 tysięcy złotych wróciło do właścicielki.
Jak rozpoznać oszustwo na fałszywego policjanta
Policja przypomina, że prawdziwy funkcjonariusz nigdy nie informuje przez telefon o prowadzonej tajnej akcji, nie prosi o wypłacenie pieniędzy z banku ani o przekazanie gotówki wskazanej osobie. Nie prosi również o podanie kodów, haseł ani danych dostępowych do rachunku bankowego.
Jeśli podczas rozmowy telefonicznej ktoś podaje się za policjanta i mówi o zagrożonych oszczędnościach, należy zachować spokój, zakończyć rozmowę i zadzwonić na numer alarmowy 112. Nie wolno oddzwaniać na numer wskazany przez rozmówcę ani przekazywać pieniędzy obcej osobie. Policja zachęca do rozmawiania o tego typu zagrożeniach z seniorami z najbliższego otoczenia.