Króliki miniaturki zabite pałką teleskopową. Zapadł wyrok

Autor: w dniu 2026-04-08

Zapadł wyrok w sprawie przeciwko Jerzemu S. Oskarżony był o zabicie teleskopową pałką dwóch królików miniaturek. Prokurator złożył wniosek w sprawie tego, co zaszło na terenie Częstochowy. 

Fot. pixabay

Postępowanie sądowe

Pod koniec 2025 roku Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe skierowała do Sądu Rejonowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko 46-letniemu Jerzemu S. Mężczyzna został oskarżony o brutalne zabicie, przy pomocy pałki teleskopowej, dwóch miniaturowych królików.

W styczniu 2026 roku zapadł wyrok nakazowy, w którym sąd wymierzył oskarżonemu karę 1 roku i 8 miesięcy ograniczenia wolności. Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się prokurator, uznając je za niewspółmierne do wagi czynu i wnosząc sprzeciw.

Sprawa wróciła na wokandę i 31 marca 2026 roku zapadł kolejny wyrok. Tym razem sąd skazał Jerzego S. na 4 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo orzeczono pięcioletni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt oraz obowiązek zapłaty 6 tysięcy złotych na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

– Wyrok jest nieprawomocny, gdyż prokurator złożył wniosek o pisemne uzasadnienie orzeczenia – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek. – Decyzja dotycząca zaskarżenia wyroku zostanie podjęta po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem – dodał.

Interwencja w mieszkaniu na Błesznie

Do zdarzeń doszło w lipcu 2025 roku w częstochowskiej dzielnicy Błeszno. To właśnie wtedy żona Jerzego S. poinformowała policję, że jej mąż podczas rozmowy telefonicznej zapowiedział zabicie należących do nich zwierząt – królików i psów.

Pierwsza interwencja nie przyniosła rezultatów. Funkcjonariusze nie zastali mężczyzny w mieszkaniu, a zwierząt nie było na miejscu. Dopiero podczas kolejnej wizyty tego samego dnia policjanci natrafili na Jerzego S.

Był nietrzeźwy – badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. W rozmowie z mundurowymi przyznał, że zabił króliki, a następnie wyrzucił ich ciała do śmieci.

Zarzuty i przyznanie się do winy

W toku śledztwa mężczyzna usłyszał zarzut zabicia dwóch królików miniaturowych przy użyciu pałki teleskopowej. Podczas przesłuchania nie zaprzeczał. Przyznał się do winy i zadeklarował skruchę. Śledczy ustalili także, że nie był to jego pierwszy konflikt z prawem. W przeszłości był już karany m.in. za spowodowanie wypadku drogowego, oszustwo oraz uszkodzenie ciała.

Jakie kary przewiduje prawo

Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt, zabicie zwierzęcia z naruszeniem prawa może skutkować karą do 3 lat pozbawienia wolności.