Ksiądz Jacek K. skazany na 14 lat więzienia. Wyrok za molestowanie dziewczynek

Autor: w dniu 2026-09-09

Sąd Rejonowy w Sosnowcu skazał 9 września 2026 roku księdza Jacka K. na 14 lat pozbawienia wolności za przestępstwa seksualne wobec siedmiu dziewczynek. 64-letni duchowny z diecezji sosnowieckiej usłyszał również dożywotni zakaz pracy z dziećmi. Czyny miały miejsce w latach 2008-2024.

Wyrok w sprawie księdza Jacka K. z diecezji sosnowieckiej

Sąd Rejonowy w Sosnowcu wydał 9 września 2026 roku wyrok w głośnej sprawie księdza Jacka K. z diecezji sosnowieckiej. 64-letni duchowny został uznany za winnego przestępstw seksualnych wobec siedmiu dziewczynek i skazany na 14 lat pozbawienia wolności. Oskarżony nie stawił się na ogłoszenie wyroku.

Oprócz kary więzienia sąd orzekł dożywotni zakaz wykonywania zawodów związanych z edukacją, opieką, wychowaniem i leczeniem małoletnich, 15-letni zakaz przebywania w miejscach związanych z opieką nad dziećmi, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych oraz obowiązek wypłaty zadośćuczynienia. Postępowanie toczyło się za zamkniętymi drzwiami, a sąd wyłączył jawność procesu.

Zarzuty i przebieg śledztwa

Akt oskarżenia przeciwko księdzu Jackowi K. wpłynął do Sądu Rejonowego w Sosnowcu 5 grudnia 2025 roku. Duchowny usłyszał łącznie 10 zarzutów, z czego dziewięć dotyczyło czynów seksualnych na szkodę dzieci, a jeden posiadania niedozwolonych treści pornograficznych. Prokuratura wskazywała, że za postawione zarzuty groziło nawet 30 lat więzienia.

Wedle ustaleń śledczych, do przestępstw dochodziło przez kilkanaście lat, między 2008 a 2024 rokiem. Miejscami czynów były kościoły, plebanie i szkoły, w których duchowny pełnił posługę kapłańską i nauczał religii. Jacek K. był m.in. proboszczem w Bukownie w powiecie olkuskim, a od 2013 roku w Mostku niedaleko Wolbromia. Został zatrzymany jesienią 2024 roku i trafił do aresztu. Początkowo prokuratura informowała o dwóch zarzutach dotyczących przestępstw seksualnych wobec dzieci. W trakcie śledztwa ustalono, że poszkodowanych jest siedem dziewczynek.

Ksiądz Jacek K. jest jednym z trzech czynnych duchownych zatrzymanych w wielowątkowym śledztwie Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, badającej przypadki przemocy seksualnej duchownych diecezji wobec dzieci.

Sprawa w raporcie komisji diecezjalnej

Przypadek księdza Jacka K. znalazł się również w raporcie komisji badającej wykorzystywanie seksualne dzieci przez duchownych diecezji sosnowieckiej. Wyniki pracy komisji ogłoszono na początku 2026 roku. Był to pierwszy tego rodzaju dokument w historii Kościoła w Polsce. W publicznie dostępnej wersji raportu nie podano imion, nazwisk ani inicjałów duchownych, jednak zawarte informacje pokrywają się z ustaleniami sosnowieckiej prokuratury.

Z raportu komisji pod nazwą Wyjaśnienie i naprawa Spraw Wrażliwych Diecezji Sosnowieckiej wynika, że już w 2009 roku dyrekcja jednej ze szkół zgłaszała niepokojące zachowanie księdza wobec uczennicy. Duchowny miał nie zastosować się do zaleceń dotyczących ograniczenia kontaktów z dziewczynką. W 2010 roku zawarł ugodę z matką dziecka, zobowiązując się do zaprzestania kontaktów i wnioskowania o zmianę miejsca pracy. Komisja odnotowała, że matka dziecka zobowiązała się wówczas do niepowiadamiania organów ścigania, jeśli ksiądz dotrzyma warunków ugody.

W tym samym czasie do ówczesnego biskupa sosnowieckiego Grzegorza Kaszaka wpłynęły pisma od rodziców uczniów oraz anonimowe pismo od parafian. Zarzucano w nich duchownemu łamanie zasad moralnych i seksualne molestowanie dziewczynek. Komisja zaznaczyła, że zrezygnowała z dalszego poszukiwania osób skrzywdzonych, aby nie utrudniać prowadzonego śledztwa prokuratorskiego.