Nastolatkowie uciekali przed policją. Auto uderzyło w rury ciepłownicze
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-12-31
Czterej nastolatkowie podróżowali samochodem, który uderzył w rury ciepłownicze. Pojazd został zmasakrowany, wszyscy podróżni trafili do szpitala. Stan jednej z nich – 17-letniej dziewczyny – określany jest jako ciężki.
Nastolatkowie uciekali przed policją
Do zdarzenia doszło we wtorek 30 grudnia po 20.30 na ulicy Lourdyjskiej w Częstochowie. Policjanci z częstochowskiej drogówki, jadąc ulicą Warszawską, zauważyli osobowego Volkswagena. Jego kierowca, zjeżdżając z ronda, nie włączył kierunkowskazu, więc zapadła decyzja o skontrolowaniu go. To jednak, jak się okazało, nie było rutynowe działanie. Samochód zaczął oddalać się, a kierowca miał za nic sygnały nawołujące go zatrzymania i odjechał w kierunku ulicy Lourdyjskiej.
Auto uderzyło w rury ciepłownicze
Mundurowi ruszyli za oddalającym się autem. Gdy dojeżdżali do pobliskiej stacji paliw, zauważyli, że wjechało ono pod biegnące przy drodze rury ciepłownicze. W jego wnętrzu znajdowały się cztery osoby. Natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa. Wszyscy poszkodowani – nastolatkowie w wieku 15-18 lat – z obrażeniami zostali przetransportowani do szpitala. Stan jednego z nich – 17-letniej dziewczyny – jest określany jako ciężki. Śledczy ustalili, że kierujący pojazdem 18-latek nie miał prawa jazdy. W chwili zdarzenia był trzeźwy, jednak pobrano mu krew do dalszych badań.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora oraz policyjny technik. Dokładny przebieg, szczegóły i okoliczności tego zdarzenia, będą wyjaśniane przez częstochowskich śledczych.
