Nie żyje Ozzy Osbourne. Świat muzyki w żałobie

Autor: w dniu 2025-07-23

Smutna wiadomość ze świata muzyki obiegła wczoraj internet. W wieku 76 lat zmarły Ozzy Osbourne, który był legeną muzyku heavymetalowej. Spływają kondolencje. 

John Michael "Ozzy" Osbourne urodził się 3 grudnia 1948 roku w Aston, przemysłowej dzielnicy Birmingham. W 1968 roku współtworzy Black Sabbath, uznawany za twórcę podwalin heavy metalu. Debiutancki album "Black Sabbath" (1970) wraz z "Paranoid" i kolejnymi wydawnictwami wyznaczył nowe jakości w rocku.

W 1979 roku, z powodu problemów z używkami, został odsunięty od zespołu. Już rok później rozpoczął wielką, solową karierę – m.in. "Blizzard of Ozz" (1980) i "Diary of a Madman" (1981) zdobyły miano klasyków CBS News i New York Post.

Ozzy zasłynął również dzięki reality-show The Osbournes (2002–2005), gdzie pokazywał się jako rodzinny i humorystyczny ojciec, co uczyniło go pionierem w tej formie telewizji The Cut.

Ostatnie lata – choroba i wielki powrót

W 2020 roku Ozzy ujawnił diagnozę – chorobę Parkinsona, a następnie przeżył poważny upadek, który pogorszył stan jego zdrowia. Mimo to, w lutym 2025 roku ogłoszono wyjątkowy koncert charytatywny "Back to the Beginning", który odbył się 5 lipca 2025 roku w Villa Park w Birmingham. To było pierwsze od 20 lat wspólne wykonanie oryginalnego składu Black Sabbath – Ozzy wystąpił siedząc na tronie ze względu na chorobę. Wydarzenie zgromadziło około 45 000 widzów i przyniosło prawie 190 milionów USD na cele charytatywne – Cure Parkinson's, Birmingham Children's Hospital i Acorns Children's Hospice.

W swoim ostatnim wywiadzie dla People przed śmiercią, Ozzy powiedział: "survival is my legacy" – czyli "przetrwanie to moje dziedzictwo".

Ostatnie chwile i reakcje świata

Ozzy zmarł 22 lipca 2025 roku rano, otoczony rodziną, jak podano w oficjalnym oświadczeniu. Nie podano przyczyny śmierci, lecz media zaznaczają, że choroba Parkinsona i wcześniejsze problemy zdrowotne znacząco wpłynęły na jego stan.

Świat muzyki szybko zareagował – Elton John nazwał go "trailblazerem", Jack White i Metallica dołączyli się do licznych hołdów na X (dawne Twitter):

Wśród twórców komentujących odejście legendy znaleźli się też muzycy zespołu Metallica:

Również środowisko sportowe złożyło kondolencje – Aston Villa, lokalny klub, wspomniał o bliskim związku Ozzy'ego z miastem, zaś New England Patriots dziękowali za kultowy utwór "Crazy Train":

Ozzy Osbourne, "Prince of Darkness", odszedł 22 lipca 2025 roku, pozostawiając po sobie niezwykle bogate, choć złożone dziedzictwo – muzyczne innowacje, telewizyjną popularność i ogromne wpływy społeczno‑kulturowe. Jego końcowe wystąpienie z Black Sabbath w jego rodzinnym Birmingham było finałem kariery, zamknięciem pewnego cyklu, a jednocześnie wyrazem niesłabnącej pasji do muzyki.