Nocny pożar w Chorzowie. Jedna osoba zginęła
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2025-08-09
Biegli będą wyjaśniać dokładne okoliczności powstania pożaru, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę w jednym z mieszkań na terenie Chorzowa. Zginęła w nim jedna osoba.
W nocy z piątku na sobotę w jednym z bloków przy ulicy Gustawa Morcinka w Chorzowie wybuchł pożar. Ogień pojawił się w mieszkaniu na trzecim piętrze i szybko się rozprzestrzenił. Na miejsce natychmiast przyjechały jednostki straży pożarnej, policja i pogotowie.
Z budynku ewakuowano 17 osób. Wśród nich była kobieta, która, próbując ratować się przed płomieniami, wyskoczyła z okna. Przeżyła, ale jej stan nie został jeszcze podany do wiadomości publicznej. Podczas przeszukiwania mieszkania objętego ogniem strażacy znaleźli zwęglone ciało mężczyzny. Jego tożsamość ustalają teraz służby.
Do szpitali trafiło pięć osób z objawami podtrucia dymem, w tym dwóch policjantów uczestniczących w ewakuacji. Ogień udało się ugasić, jednak pogorzelisko jest wciąż monitorowane, by zapobiec ponownemu rozgorzeniu.

Fot. Patryk Samerdak
Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną mogło być zaprószenie ognia przez jednego z lokatorów, ale ostateczną wersję potwierdzą dopiero ekspertyzy biegłych. Część mieszkańców wciąż nie może wrócić do swoich lokali — decyzję w tej sprawie inspektor nadzoru budowlanego ma podjąć w poniedziałek. Teren wokół bloku pozostaje zabezpieczony, a na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.