Nowa ekranizacja „Lalki” – hit czy kit?

Autor: w dniu 2026-09-21

Od 16 września trwa ogólnopolska "Lalkomania", która jest związana z premierą serialu "Lalka" na portalu streamingowym. Ostatni serial na podstawie książki "Lalka" Bolesława Prusa miał premierę w 1977 roku. I od tego czasu była cisza. Minęło pół wieku, a my otrzymaliśmy serial, który wywołuje bardzo dużo dyskusji . Ale to nie wszystko – bo 30 września premierę będzie miał pełnometrażowy film o tym samym tytule i na podstawie tego samego dzieła.

Powróćmy do tematu serialu. W sieci, już kilka godzin po premierze, mogliśmy czytać kontrowersyjne opinie o tej produkcji. Nawięcej było negatywnych zdań, że serial bardzo mocno odbiega od treści książki, że Izabela Łęcka nie wygląda jak Izabela Łęcka, że Stanisław Wokulski zachowuje się jak stalker, że Rzecki jest za młody, a Marianna jest najlepsza.

Oglądając pierwszy odcinek jesteśmy od razu ostrzegani, że w serialu będą obecne przekleństwa, agresja fizyczna, środki odurzające, czy seks – dlatego serial można oglądać od 16 roku życia. "Lalka" w reżyserii Pawła Maślony to świeże i nieoczywiste spojrzenie na dobrze znaną historię. Twórca nie boi się odważnych rozwiązań, ironii i współczesnych odniesień, dzięki czemu potrafi zaskoczyć, ale też mocno zaangażować widza.

Choć losy Wokulskiego i Łęckiej pozostają jednym z głównych punktów opowieści, równie ważne okazują się tematy społeczne – podziały klasowe, związane z nimi nierówności oraz kwestia niezależności kobiet. Emancypacja pokazana zostaje z kilku perspektyw – zarówno kobiet świadomych i otwartych na zmiany, jak i tych, które dopiero odkrywają, czym może być samodzielność i prawo do decydowania o własnym życiu.

A dlaczego reżyser tak bardzo odbiegł od oryginału?

Z racji tego, że jest to adaptacja, a nie ekranizacja. Adaptacja to swobodniejsza przeróbka dzieła na potrzeby filmu lub teatru. Reżyser lub scenarzysta ma prawo zmieniać kolejność wątków, pomijać niektóre postacie, dodawać nowe, a nawet zmienić zakończenie, jak również ma prawo do dostosowania historii do języka współczesnego kina i nowej widowni, przy zachowaniu ogólnego przesłania oryginału.

A ekranizacja wiernie odzwierciedla dane dzieło.

Co nowego zobaczymy?

Twórcy sięgnęli po najważniejsze elementy historii – znanych bohaterów, ich skomplikowane relacje, różnice społeczne, pieniądze, ambicje i nieszczęśliwe uczucie – ale przedstawili je w zdecydowanie współczesnej formie.

Serial potrafi mocno zaskoczyć. Pojawiają się w nim odważne sceny, przemoc, czarny humor, groteska oraz rockowa energia. Produkcja momentami kojarzy się z kinem Tarantino – przede wszystkim za sprawą specyficznego klimatu, nagłych zwrotów i nieprzewidywalności. Z pozoru zwyczajna rozmowa może stać się bardziej napięta niż scena akcji, a eleganckie wnętrze w jednej chwili może zamienić się w przestrzeń brutalnego lub absurdalnego wydarzenia. W centrum pozostaje nieustanna walka bohaterów o pieniądze, pozycję, uczucia i przewagę. To historia opowiedziana współczesnym językiem, choć osadzona w realiach XIX wieku.