Nowa era w Zabrzu rozpoczęta zwycięstwem! [ZDJĘCIA]

Autor: w dniu 2025-07-21

Górnik Zabrze, diametralnie odmieniony kadrowo i szkoleniowo, udanie rozpoczął nowy sezon, pokonując Lechię Gdańsk i zdobywając komplet punktów. Dla trenera Michala Gasparika był to debiut marzeń – jego zespół sięgnął po zwycięstwo, a trybuny nagrodziły drużynę burzą braw.

W podstawowym składzie zabrzan znalazło się aż czterech nowych zawodników, a ławkę trenerską przejął wspomniany Gasparik. Wśród rezerwowych nie zabrakło Lukasa Podolskiego, który poza rolą zmiennika wciąż rozważa większe zaangażowanie w struktury klubu. Mecz z trybun śledził Jan Urban, jeszcze niedawno trener Górnika, dziś już selekcjoner reprezentacji Polski.

Początkowa faza spotkania należała do zawodników Lechii, która zmuszona do nadrabiania pięciopunktowego deficytu związanego z sankcjami finansowymi, ruszyła do ataku z dużą determinacją. Gospodarze długo nie potrafili znaleźć rytmu, ale dopisywało im szczęście – piłki po strzałach rywali często trafiały w ich zawodników albo odbijały się od nóg przeciwników. I właśnie w tym trudnym okresie padła pierwsza bramka – Erik Janża popędził lewą flanką, jego centrę niecelnie wykończył Tsirigotis, lecz czujny Kamil Lukoszek poprawił akcję i pokonał bramkarza.

Po zmianie stron tempo meczu początkowo spadło, zgodnie z leniwą aurą nad stadionem. Dopiero po kwadransie tempo nieco wzrosło. Lechia starała się ponownie zagrozić bramce gospodarzy, ale brak skuteczności znów się zemścił. W drugiej bramkowej akcji bohaterami byli nowi piłkarze – Tsirigotis popisał się błyskotliwym zwrotem, po czym uderzył na bramkę. Bramkarz gości odbił piłkę wprost pod nogi Jarosława Kubickiego, który bez wahania podwyższył prowadzenie.

Górnik Zabrze miał nieco nerwową końcówkę spotkania. W 85. minucie Camilo Mena padł w polu karnym po starciu z Janżą – sytuacja nie była oczywista, ale sędzia nie miał wątpliwości. Rifet Kapić z zimną krwią wykonał rzut karny, podcinając piłkę w środek bramki, co podgrzało atmosferę na boisku. Lechia poczuła szansę i przycisnęła zabrzan w ostatnich minutach, lecz ci zdołali przetrwać i dowieźć wygraną do końca.

Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Lukoszek (33'), 2:0 Kubicki (68'), 2:1 Kapić (88', k.)

Składy:

Górnik: Łubik – Olkowski, Janicki, Josema, Janża – Goh (46' Ambros), Hellebrand (90+4' Szcześniak), Kubicki – Ismaheel (90+2' Dzięgielewski), Lukoszek (78' Podolski), Tsirigotis (78' Liseth).
Trener: Michal Gasparik.

Lechia: Sarnavskyi – Jaunzems, Pllana (89' Sezonienko), Olsson (71' Diaczuk), Vojtko – Mena, Kapić, Zhelizko, Wójtowicz (71' Neugebauer) – Bobcek (71' Kurminowski), Wjunnyk (46' Carenko).
Trener: John Carver.

Kartki: Janicki – Vojtko
Sędzia: Marcin Kochanek (Opole)
Frekwencja: 24 890

Jak przebiegało spotkanie? Można zobaczyć to na fotografiach autorstwa Macieja Goryla:

Fot. Maciej Goryl

Fot. Maciej Goryl

Fot. Maciej Goryl

Fot. Maciej Goryl

Fot. Maciej Goryl

Fot. Maciej Goryl

Fot. Maciej Goryl

Fot. Maciej Goryl

Fot. Maciej Goryl