Obraźliwe nazwy na Google Maps w Polsce – reakcja Google i NASK

Autor: w dniu 2026-07-09

W weekend nieznani sprawcy zmienili nazwy znanych obiektów w Polsce na Mapach Google na obraźliwe i wulgarne. Google Polska zapewnia, że usuwa nieprawidłowe wpisy i blokuje odpowiedzialne konta. W sprawie działał też CERT Polska.

Obraźliwe nazwy na Google Maps – co się wydarzyło?

W weekend na Mapach Google pojawiły się zmodyfikowane nazwy znanych obiektów w Polsce. Pałac Prezydencki wyświetlał się jako "Pałac Kibolski", Ogród Saski jako "Ogród Suski", a Narodowa Galeria Sztuki Zachęta otrzymała nazwę "Zachęta do opuszczenia Polski". Wśród zmienionych nazw znalazły się też wpisy obraźliwe, wulgarne oraz nawiązujące do zbrodni i zbrodniarzy.

Google Polska: usuwamy wpisy i blokujemy konta

W odpowiedzi na pytania dziennika Fakt Biuro Prasowe Google Polska przekazało, że firma podejmuje działania naprawcze. "Na bieżąco usuwamy niewłaściwe nazwy przypisane do wielu lokalizacji w Polsce w Mapach Google. Blokujemy odpowiedzialne za nie konta i rygorystycznie egzekwujemy nasze zasady dotyczące treści" – czytamy w oświadczeniu. W poniedziałek rano sytuacja zaczęła wracać do normy, jednak część zmienionych nazw wciąż widniała w aplikacji.

Wiceminister cyfryzacji: prawdopodobnie błąd w aplikacji

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski w programie Onet Rano poinformował, że według aktualnych danych incydent nie był atakiem ani zorganizowaną akcją. Wskazał, że prawdopodobnie doszło do wykorzystania błędu w aplikacji.

CERT Polska zgłosił problem do Google w nocy

W sprawie działał również Państwowy Instytut Badawczy NASK. Jak poinformował instytut, zespół CERT Polska w nocy dokonał licznych zgłoszeń problemu do moderacji firmy Google jako właściciela serwisu. Część nazw została już poprawiona, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana.

Policja nie otrzymała zgłoszeń

Dziennik Fakt skontaktował się również z Komendą Główną Policji. Podkom. Lucyna Rekowska, pełniąca obowiązki Naczelnika Wydziału Prasowo-Informacyjnego Biura Komunikacji Społecznej KGP, przekazała, że biuro nie posiada informacji o zgłoszeniach dotyczących opisanej sprawy, które wpłynęły do Komendy Głównej Policji.