Ostatnie pożegnianie lata, czyli potańcówka w Piekarach Śląskich

Autor: w dniu 2026-09-21

W sobotę, 19 września, Park Wolności w Piekarach Śląskich zamienił się w wielki, plenerowy parkiet. Druga edycja miejskiej potańcówki była pełna muzyki, uśmiechów i dobrej energii, a mieszkańcy pokazali, że lato można pożegnać naprawdę tanecznym krokiem.

Na uczestników czekała muzyka serwowana przez DJ-a, sporo atrakcji i przede wszystkim okazja do wspólnej zabawy. Nie zabrakło również dobrze znanej i nieco przewrotnej "zakazanej playlisty", która jak się okazało, miała swoich wiernych fanów.

Impreza ponownie połączyła kilka pokoleń. Przy jednej muzyce bawili się zarówno najmłodsi mieszkańcy, jak i ci nieco starsi, a różnica wieku zdecydowanie nie przeszkadzała w opanowaniu parkietu. Wręcz przeciwnie – wspólna zabawa pokazała, że dobra muzyka i taniec potrafią skutecznie łączyć ludzi. Szczególny taneczny tłum można było zauważyć przy piosence "Oj wymasuj mnie Romanie".

Za organizacją wydarzenia stali pomysłodawczyni potańcówki, radna Natalia Ciupińska-Szoska, oraz Miejski Dom Kultury w Piekarach Śląskich. Dzięki ich inicjatywie mieszkańcy po raz kolejny otrzymali okazję do spotkania się w centrum miasta i spędzenia sobotniego wieczoru pod gołym niebem.

Było dużo śmiechu, spontanicznych tańców i pozytywnej atmosfery. Parkiet ani na chwilę nie świecił pustkami, a energia uczestników utrzymała się aż do ostatnich dźwięków muzyki.

Druga edycja potańcówki pokazała, że w Piekarach Śląskich jest zapotrzebowanie na takie wydarzenia – proste, radosne i dostępne dla każdego. Było tanecznie, międzypokoleniowo i bez zbędnego zadęcia. Dokładnie tak, jak powinno wyglądać dobre pożegnanie lata.

Jedno jest pewne – 19 września Park Wolności zdecydowanie miał swój taneczny moment, a mieszkańcy zadbali o to, żeby lato nie żegnało się w ciszy.

fot. Facebook Miasto Piekary Śląskie