Oszuści w powiecie tarnogórskim. Na celowniku starsze małżeństwo
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-03-02
Mieszkańcy jednej z miejscowości w powiecie tarnogórskim dali się oszukać mężczyźnie, który podawał się za policjanta. Kiedy już spotkał się ze swoimi ofiarami, swobodnie oddalił się z gotówką i ślad po nim zaginął.
Oszuści w powiecie tarnogórskim. Na celowniku starsze małżeństwo
Dyżurny tarnogórskiej policji odebrał w sobotę zgłoszenie od małżeństwa z Kotów, do których zadzwonił przed 19.00 oszust. Podawał się za "policjanta" i przekazał, że ich pieniądze są zagrożone. W zmyślonej historyjce przekazał im, że jako "policjant" jest na tropie grupy przestępczej i musi zabezpieczyć ich oszczędności przed utratą. Męski głos w słuchawce telefonu wzbudził w swoich przyszłych ofiarach zaufanie, bo powiedział, że zwróci im pieniądze po całej akcji.
Niestety w to wszystko uwierzyło starsze małżeństwo i przekazało ponad 40 tysięcy złotych nieznajomemu, który przyszedł pod ich posesję. Jak się okazało, zabrał pieniądze i zniknął bez śladu.
Policja kolejny raz apeluje
Śledczy podkreślają, że nigdy nie proszą o gotówkę, czy to w bezpośrednich kontaktach ze społeczeństwem, czy w rozmowach telefonicznych. A jeśli już dojdzie do takich sytuacji – zaznaczają – to na pewno jest to oszust. W takich sytuacjach trzeba rozłączyć się i powiadomić służby.
"Nigdy nie przekazuj swoich danych osobom, których nie znasz lub nie potwierdziłeś ich tożsamości. Tak samo postępuj ze swoimi pieniędzmi. Nigdy nie umawiaj się na żadne przekazywanie gotówki "kurierowi", który przyjedzie do ciebie i ci pomoże" – czytamy w oficjalnym komunikacie policji.