Paczki widmo i pieniądze znikające z kasy. Trójka oskarżona o sprytny przekręt

Autor: w dniu 2026-01-21

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko trzem osobom zamieszanym w oszustwo, którego ofiarą padł jeden ze sklepów sieciowych w Rudzie Śląskiej. Straty przekroczyły 150 tysięcy złotych. Sprawcy wykorzystali system przesyłek kurierskich, by wyprowadzać pieniądze z konta sklepu.

"Legalna pomoc", która okazała się pułapką

Centralną postacią sprawy była kobieta prowadząca sklep i jednocześnie pracująca w nim jako kasjerka. Chcąc zakończyć działalność i spłacić zaległości wobec sieci, znalazła w internecie ofertę rzekomo bezpiecznej i zgodnej z prawem pomocy finansowej. W praktyce propozycja okazała się elementem przemyślanego oszustwa.

Na czym polegał mechanizm oszustwa?

Proceder polegał na nadawaniu przesyłek pobraniowych, które trafiały do sklepu. Kobieta przyjmowała paczki jako odbiorca i na kasie fiskalnej potwierdzała wpływ gotówki, choć pieniądze faktycznie nie pojawiały się w kasie. System automatycznie przekazywał środki z konta technicznego sklepu do firmy kurierskiej, a stamtąd do nadawcy paczek. Trzecia osoba zajmowała się wypłatą gotówki z bankomatów.

Szybka reakcja sieci i praca policji

Nieprawidłowości finansowe oraz brak pieniędzy w kasie szybko zwróciły uwagę przedstawiciela sieci, który zawiadomił policję. Sprawa nie była prosta, a sposób działania sprawców wymagał dokładnej analizy. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą rudzkiej komendy odtworzyli cały schemat oszustwa, zabezpieczyli fikcyjne paczki i na podstawie listów przewozowych ustalili dane nadawcy ponad 30 przesyłek.

Trójka podejrzanych przed sądem

Śledczy dotarli do kobiety nadsyłającej paczki, zdemaskowali właścicielkę-kasjerkę oraz jej partnera, który pomagał w wypłacaniu pieniędzy i na którego konto trafiała część środków. Jak ustalono, cała trójka współdziałała i podzieliła się pieniędzmi po równo. Zebrany materiał dowodowy pozwolił skierować akt oskarżenia do sądu. Oskarżonym grozi do 8 lat więzienia.