Piekary Śląskie: wierzyła w szybki zysk, a straciła 100 tys. zł!

Autor: w dniu 2026-07-09

59-letnia mieszkanka Piekar Śląskich straciła ponad 100 tysięcy złotych po tym, jak zaufała internetowej reklamie obiecującej szybki zysk z inwestycji. Sprawa trafiła do Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich, która ostrzega przed nasilającymi się oszustwami inwestycyjnymi.

Straciła ponad 100 tysięcy złotych przez oszustwo inwestycyjne

Do Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich zgłosiła się 59-letnia mieszkanka miasta, która padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Kobieta natrafiła w internecie na reklamę informującą o możliwości inwestowania i szybkiego zarobku. Skuszona obietnicą łatwego zysku, podała w formularzu swój numer telefonu oraz adres e-mail.

Następnie, postępując zgodnie ze wskazówkami przesyłanymi przez oszustów i przekazywanymi podczas licznych rozmów telefonicznych, założyła konto na wskazanej platformie i wpłacała kolejne sumy pieniędzy. Zamiast obiecanych zysków straciła ponad 100 tysięcy złotych.

Jak działają oszuści inwestycyjni

Policja opisuje typowy schemat tego rodzaju przestępstw. Sprawcy publikują w internecie reklamy lub rozsyłają wiadomości z ofertami inwestycji w kryptowaluty bądź akcje znanych firm. Często powołują się na rzekome wypowiedzi rozpoznawalnych osób publicznych. Działają przez media społecznościowe, komunikatory internetowe oraz fałszywe platformy inwestycyjne.

Po tym, jak potencjalna ofiara poda swoje dane kontaktowe, nawiązuje z nią kontakt osoba podająca się za brokera, specjalistę lub informatyka. W kolejnym kroku oszuści nakłaniają do zainstalowania na urządzeniu aplikacji do zdalnego pulpitu. Dzięki temu przejmują kontrolę nad komputerem lub telefonem ofiary, a w konsekwencji – nad jej kontem bankowym.

Policja: odzyskanie pieniędzy jest praktycznie niemożliwe

Komenda Miejska Policji w Piekarach Śląskich podkreśla, że tego rodzaju przestępstwa są trudne do wykrycia, a szanse na odzyskanie utraconych środków są praktycznie znikome. Banki często odmawiają uwzględnienia reklamacji, ponieważ poszkodowani sami – choć nieświadomie – umożliwili przestępcom dostęp do swoich kont, instalując wskazane przez nich oprogramowanie.

Jak się chronić przed oszustwem inwestycyjnym

Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności wobec wszelkich ofert gwarantujących szybki i łatwy zysk. Funkcjonariusze radzą, by w przypadku nieoczekiwanego telefonu od osoby podającej się za pracownika banku rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z infolinią banku pod numerem podanym na jego oficjalnej stronie internetowej. Zalecają też, by w podejrzanych sytuacjach przelać część oszczędności na konto w innym banku, co ogranicza ryzyko utraty wszystkich środków.

Jeśli doszło do oszustwa, policja zaleca niezwłoczne zgłoszenie sprawy na najbliższej jednostce policji oraz złożenie reklamacji w banku.