Pijany kierowca zatrzymany w Bytomiu. Próbował różnych forteli, by uniknąć odpowiedzialności
Autor: Andrzej Zazgórnik w dniu 2026-10-27
Mieszkaniec Bytomia został zatrzymany przez policję. Przebadano go alkomatem. Okazało się, że miał 3,5 promila alkoholu we krwi. To nie wszystko. Za wszelką cenę chciał uniknąć kary, jednak ostatecznie nie zdołał tego zrobić. Poniesie odpowiedzialność za to, co zrobił.
Pijany kierowca z zakazem sądowym zatrzymany w Bytomiu
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu zatrzymali w niedzielę wieczorem 36-letniego mieszkańca miasta, który prowadził samochód marki Ford, mając blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci, mężczyzna jeździł wbrew prawomocnemu zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych wydanemu przez bytomski sąd.
Ucieczka pieszo i propozycja łapówki
Gdy patrol dał sygnał do zatrzymania pojazdu, kierowca wysiadł z auta i podjął próbę ucieczki pieszo. Funkcjonariusze szybko go dogonili. Po zatrzymaniu mężczyzna, chcąc uniknąć konsekwencji prawnych, złożył policjantom obietnicę wręczenia łapówki. Badanie trzeźwości wykazało wynik bliski trzem i pół promila alkoholu. Wyszło na jaw coś jeszcze. Kontrola pojazdu ujawniła kolejne nieprawidłowości. Ford nie posiadał aktualnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC. Łącznie funkcjonariusze stwierdzili kilka poważnych naruszeń prawa jednocześnie.
Trzy zarzuty i dozór policji
36-latek został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Następnego dnia doprowadzono go do Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz próby przekupstwa funkcjonariuszy publicznych. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Za złamanie prawomocnego zakazu prowadzenia pojazdów grozi utrata prawa jazdy na okres od roku do 15 lat, a sąd może orzec karę pozbawienia wolności do 5 lat. Przestępstwo korupcyjne zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.